Krajowa dominacja Panthers niezagrożona, mistrzowie Polski wygrywają w Gdyni

W hitowym meczu 3. kolejki LFA1 Panthers Wrocław pokonali na wyjeździe Seahawks Gdynia 28:14, umacniając się tym samym na fotelu lidera Grupy A.

Po raz kolejny prawdziwy kunszt w precyzji podań zaprezentował już w pierwszej kwarcie Timothy Morovick. Amerykanin posłał około 50-jardowe podanie do Tomasza Dziedzica, a ten wyprowadził mistrzów Polski na prowadzenie. Kopnięcie Krzysztofa Wisa podwyższyło rezultat na 7:0 dla gości. Jeszcze w tej samej części pojedynku Morovick popisał się 52-jardową akcją biegową, która kompletnie zaskoczyła defensywę „Jastrzębi”. Rozgrywający Panthers tym samym powiększył przewagę swojej ekipy, a Wis po raz drugi nie pomylił się przy kopnięciu. Jeszcze przed zejściem do szatni gospodarzom udało się zanotować kontaktowy touchdown. Joseph Bradley wypatrzył w polu punktowym Jakuba Mazana i posłał mu ponad 25-jardowe podanie, a reprezentant Polski bezlitośnie je wykorzystał. Przemysław Portalski podwyższył za jeden punkt i do przerwy na tablicy wyników widniało 7:14.

Nadzieje gdyńskich kibiców na pokonanie Panthers Wrocław prysły w drugiej połowie. Najpierw po 30-jardowym biegu po raz kolejny w endzone zameldował się Morovick, a w jednej z pierwszych akcji ostatniej kwarty po krótkiej akcji podaniowej przyłożenie zanotował Wiktor Zięba. Seahawks dzisiaj stać już było tylko na odpowiedzenie jednym touchdownem. 20-jardowe podanie Bradleya złapał w polu punktowym Paweł Henicz i po chwili kopnięcie Przemysława Portalskiego ustaliło rezultat na 14:28.

Leave a Reply