O pierwsze miejsce na południu

W sobotę o godz. 12:00 na stadionie MOSIR Pszczelnik przy ul. Park Pszczelnik 3 zostanie rozegrany kluczowy mecz Ligi Futbolu Amerykańskiego. Silesia Rebels podejmą Kraków Kings.

W najbliższy weekend Rebelianci opuszczą na moment gościnne progi Stadionu Śląskiego, aby uświetnić obchody Dnia Amerykańskiego organizowanego w Siemianowicach Śląskich. Całe wydarzenie zapowiada się niezwykle interesująco, a jego uczestnicy zasmakują wielu atrakcji rodem zza wielkiej wody. Na godz. 12:00 zaplanowany został mecz Rebels z Kings, a o godz. 15:00 to samo boisko przejmą reprezentanci Panthers Wrocław B rywalizujący w ramach ligi czeskiej z Trutnov Rangers. Poza tym event uświetnią: zawody strongmanów, koncerty muzyki country, a także niezastąpiony zlot foodtrucków.

Pierwszy mecz futbolu amerykańskiego jaki odbędzie się w historii Siemianowic Śląskich jest od razu takim o najwyższym ciężarze gatunkowym. Silesia Rebels liderują grupie C Ligi Futbolu Amerykańskiego, a ich sobotni rywale, Kraków Kings, poważnie pretendują do przejęcia tej pozycji. Gospodarze mają na swoim koncie cztery zwycięstwa, a ostatnie z nich zostało odniesione na trudnym terenie w Olsztynie. Rebelianci zdążyli się już otrząsnąć po tragedii, jaką była dla nich kontuzja rozgrywającego, DeAndre Williamsa i całkowicie przemodelowali swoją strategię ofensywną. Przestawili się na to, co wychodzi im najlepiej, czyli fizyczną, siłową grę biegową. Jeziorowcy nie byli w stanie znaleźć na nią skutecznej odpowiedzi, a już w sobotę przekonamy się, czy wystarczy również na faworyzowanych Kraków Kings.

Pomimo wywalczenia czterech wygranych w pięciu meczach nie nazwałbym Rebels rewelacją ligi. Bycie traktowanymi jako „underdog” i drużyna niedoceniana weszło nam już w krew. Czysta wygrana w Olsztynie pozwoliła nam się od razu skupić na przygotowaniu do meczu z Kings. Od momentu ogłoszenia składu grupy C zakładaliśmy, że walka o lidera będzie prawdopodobnie zależeć od tego dwumeczu, dlatego obserwowaliśmy ich grę od początku sezonu. Mają dobry polski skład, lecz myślę że na każdy z ich plusów – solidną linię ofensywną, dobrze łapiących skrzydłowych – mamy swoje odpowiedzi. Liczy się dla nas tylko zwycięstwoMichał Janusz, Silesia Rebels.

Królowie z Krakowa szybko otrząsnęli się po porażce z Panthers Wrocław i w ostatnim spotkaniu łatwo poradzili sobie na własnym terenie z Patriotami Poznań. Zajmują w tym momencie drugie miejsce w grupie C Ligi Futbolu Amerykańskiego, a ewentualna sobotnia wygrana pozwoli im awansować na upragnioną pozycję lidera. Przed rokiem pokonali Rebeliantów dwukrotnie, a ich defensywa pozwoliła rywalowi na zdobycie w tych meczach zaledwie jednego przyłożenia. Królowie pod wodzą Filipa Mościckiego są drużyną kompletną, która nie kryje swoich aspiracji do gry w grupie A. W ich wypadku wygrana nad Rebels to absolutna konieczność. Coach Zygmunt Łodziński skrupulatnie rozpracował rywala i liczy na to, że prawidłowa egzekucja jego planu gry przyniesie klubowi kolejny tryumf.

Mimo wysokiej wygranej z Patriotami, przed nami jeszcze wiele pracy, aby osiągnąć zadowalający nas poziom. Na szczęście mamy na to wystarczająco dużo czasu. Każdy w drużynie jest nakręcony na cel, który postawiliśmy sobie przed sezonem i każdy wie jakiego nakładu pracy to wymaga, co przekłada się na mocną rywalizacje na treningach i pozytywną atmosferę. Po naszych przygodach z Rebels z poprzednich lat uważam, że ich najmocniejsza stroną jest bardzo fizyczny futbol po obu stronach piłki i tego spodziewam się podczas najbliższego starciaJarosław Satkowski, Kraków Kings.

autor: Dawid Biały

Comments (1)

  1. Kings never stop!

Leave a Reply