Header Banner

Transferowa kampania – część1

Choć nowy sezon futbolowy wystartuje dopiero w połowie marca, wiele drużyn już powoli ogłasza wzmocnienia na kampanię 2018. My postanowiliśmy przyjrzeć się informacjom o tym, kogo niebawem będziemy mogli oglądać na polskich boiskach, zbierając wszystkie „transfery” w jedno miejsce.

foto: Reinhold Matay

Przegląd zmian kadrowych nie sposób nie zacząć od mistrzów Polski. Panthers Wrocław w tym roku wystąpią z nowym defensorem. Desmond Cooper występuje w trzeciej linii obrony i ma za sobą krótką przygodę w występujących w NFL Jacksonville Jaguars. 24-latek zagrał tam jednak tylko w trzech meczach przedsezonowych w sierpniu 2015 roku. Ostatnio Cooper występował w lidze duńskiej, broniąc barw Søllerød Gold Diggers. Sięgnął z tym zespołem po wicemistrzostwo kraju, przegrywając w finale 7:20 z Copenhagen Towers. Nową twarz wrocławianie będą mieli także w sztabie szkoleniowym. Coopera i resztę graczy z formacji defensywnej będzie szkolił nowy koordynator obrony, Derek Derr. Bardzo istotne w kontekście nowego sezonu Panthers są nie tylko wzmocnienia, ale i doskonale znane kibicom z ubiegłego sezonu personalia. Trenerem głównym wciąż będzie Nick Johansen, a kontrakty przedłużyli również Rick Rhoades oraz Jakub Samel. Z powodów osobistych z pracy na Dolnym Śląsku zrezygnował tylko John Falvey. W ubiegłym roku ofensywę Panter prowadził amerykański rozgrywający Timothy Morovick. Cieszy więc fakt, iż MVP sezonu 2017 Topligi również przedłużył kontrakt z wrocławianami i nadal będziemy mogli oglądać go w akcji. Nie można zapomnieć o jednym głośnym rozstaniu z Panthers. W ekipie mistrzów Polski nie będzie już grał Patryk Matkowski, który zdecydował się przenieść do niemieckiej GFL. Na jego pozycję wrocławianie sprowadzili już utalentowanego zawodnika. Panterą został 20-letni Kamil Kwiatkowski, prezentujący dotychczas swoje ponadprzeciętne umiejętności w ekipie Patriotów Poznań, z którymi w sezonie 2017 doszedł aż do finału PLFA II, gdzie uległ… Panthers Wrocław B (50:71).

foto: Jacek Stańczak

Seahawks Gdynia w sprawie rozgrywającego postąpili dokładnie tak samo, jak zespół z którym przegrali w dwóch ostatnich SuperFinałach. Wicemistrzowie naszego kraju przedłużyli o kolejny sezon współpracę z Joey’em Bradleyem, który bardzo dobrze spisywał się w kampanii 2017. Amerykanin do gdynian dołączył w takcie ubiegłego sezonu. „Jastrzębie” rozpoczęły minione rozgrywki z Alexandrem McKeanem na pozycji QB, lecz ten kompletnie zawodził i od czwartej ligowej kolejki jego miejsce na boisku zajął właśnie Bradley, z którego sztab był o wiele bardziej zadowolony. Rozgrywający będzie nad morzem pełnił także funkcję koordynatora ofensywy. Obronę Seahawks wzmocni natomiast James Gales Jr, którego czeka gra na pozycji free safety a także praca trenerska na pozycjach FS/CB. Amerykanin nie występował jeszcze w Europie, w ubiegłym roku reprezentując uczelnię Princeton. Sztab klubu z Gdyni wzmocnił się także poprzez zakontraktowanie Shane’a Fishera (linia ofensywna) i Gavina Campbella (formacje specjalne).

Nie znamy jeszcze nowych twarzy w obozie Lowlanders Białystok, lecz należy wspomnieć, że „Ludzie z Nizin” poinformowali kto będzie ich trenerem w nowym sezonie. Ekipę z Podlasia nadal będzie prowadził John Harper, pod którego wodzą drużyna doszła do półfinału ubiegłorocznej kampanii Topligi, przegrywając w półfinale z Seahawks Gdynia 26:48.

Do sporych zmian doszło natomiast w sztabie Tychy Falcons. W sezonie 2018 w „Sokołach” pojawi się aż sześciu nowych trenerów. Są to Paweł Klawender (linia defensywna), Charlie Ovey (safeties/outside linebackers), Anthony Skinner, Dale Widolff (konsultanci defensywy), Zakarjs Wahlstörm (cornerbacks), oraz Richard Bonds, który został koordynatorem defensywy. Najważniejsza zmiana dotyczy jednak trenera głównego. Został nim Michał Kołek, który dotychczas pełnił w Falcons funkcję koordynatora ofensywy. Jeśli chodzi o zawodników, tyszanie ogłosili jak dotąd jedno wzmocnienie. Mowa tutaj o Tobiaszu Witalisie, który ze świetnej strony pokazał się w futbolowym świecie. Sezon 2017 rozpoczął w barwach Silesii Rebels, gdzie grał na poziomie PLFA I. Po zakończeniu rozgrywek seniorskich, w swoje szeregi sprowadzili go Panthers Wrocław, których reprezentował w PLFA J-11, zdobywając mistrzostwo Polski juniorów. Witalis występuje na pozycji defensive backa.

Ciekawych wzmocnień dokonali Olsztyn Lakers, których w tym roku zobaczymy w rozgrywkach LFA1. Nowym rozgrywającym „Jeziorowców” został doskonale znany polskim kibicom Luke Zetazate. Doświadczony futbolista występuje w naszym kraju już od kilku lat, w 2017 roku reprezentując barwy Warsaw Sharks. Z „Rekinami” Kanadyjczyk wygrał PLFA I, kończąc sezon nie zaznawszy porażki. Teraz „Zman” wzmocnił ligowego rywala Sharks z grupy B LFA1, mając za zadanie także koordynowanie ofensywy.

foto: Dawid Szulc

Lakers będą mieli również nowego gracza w obronie. Jest nim Davarus Shores, którego mieliśmy już okazję oglądać w akcji polscy kibice. 25-latek reprezentował bowiem USA na The World Games we Wrocławiu, gdzie w meczu o brązowy medal futboliści zza Oceanu okazali się lepsi od reprezentacji Polski, a Amerykanin błyszczał zwłaszcza w półfinale, przeciwko naszym zachodnim sąsiadom notując dwa przechwyty. Defensive back w ubiegłym sezonie występował właśnie w Niemczech, gdzie przywdziewał trykot Wiesbaden Phantoms grających w GFL 2. Ma także doświadczenie z gry po drugiej stronie naszej granicy, dla ukraińskiej ekipy Uzhhorod Lumberjacks, której barwy w ostatnich latach reprezentowali dwaj byli gracze Olsztyn Lakers – Jamar Dials i Caesar Harris.

Jedno nowe wzmocnienie na nowy sezon ogłosili również Green Ducks Radom, których w 2018 zobaczymy na poziomie LFA2. Do klubu powrócił linebacker Adam Kurasiewicz, grający ostatnio w PLFA I dla Warsaw Dukes. „Zielone Kaczory” będzie ponownie reprezentowała najprawdopodobniej także Aleksandra Łukasiewicz, która w listopadzie sięgnęła po mistrzostwo Czech razem z koleżankami z Brno Amazons.

Najbardziej znany przedstawiciel PLFA, Warsaw Eagles w ostatnich dniach 2017 roku ogłosił oficjalnie wzmocnienie na pozycji rozgrywającego. W ubiegłym sezonie „Orły” jako jedna z niewielu drużyn z czołówki, stawiała na tej pozycji na Polaka. Teraz widzimy jednak, że Karol Żak nie ma świetlanej przyszłości w drużynie, która nie dołączyła do LFA. Nowym quarterbackiem Eagles został bowiem Christopher Jeffrey-Griggs. Amerykanin ma już doświadczenie w Europie – w poprzednim sezonie reprezentował barwy GAT Dukes Novi Sad. Z „Książętami” doszedł aż do finału rozgrywek. W Serbian Bowl XIII jego zespół przegrał jednak po zaciętej walce z Kragujevac Wild Boars 16:24 i musiał zadowolić się wicemistrzostwem. 25-latek został jednak w Serbii wybrany najlepszym obcokrajowcem w lidze. Lepiej Dukes poradzili sobie w europejskich pucharach – wygrali CEFL Cup, miażdżąc w finale słoweńskie Alp Devils 59:0. Rozgrywający, który może grać także na pozycji wide receivera został wybrany MVP tego starcia. Jeffrey po zakończeniu serbskich rozgrywek występował jeszcze przez chwilę w Finlandii. Na końcówkę sezonu zakontraktował go tamtejszy drugoligowiec, Jyväskylä Jaguaarit. „Orły” mają także nowego koordynatora defensywy, którym na nowy sezon został Lee Rose.

Mamy dopiero początek stycznia, więc wiele nowych twarzy na polskich boiskach poznany dopiero w najbliższej przyszłości. Dlatego też jest to pierwsza i na pewno nie ostatnia część naszego przeglądu futbolowych wzmocnień klubów zarówno LFA, jak i PLFA.

autor: Mariusz Kańkowski grafika: Halftime.pl

Leave a Reply