Beniaminek vs. Dominator

Druga kolejka nowego sezonu Ligi Futbolu Amerykańskiego rozpocznie się w Opolu. O godz. 13:00 na Stadionie Opolskich Olimpijczyków Towers podejmą Panthers Wrocław.

Opolskie Wieże powstały przed ponad rokiem, po połączeniu Wolverines, a także Wizards. W swoim inauguracyjnym sezonie awansowały do finału LFA2, a tam, ku zaskoczeniu wszystkich, pokonały faworyzowaną Watahę Zielona Góra. W ten właśnie sposób wywalczyły awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, a także stały się modelowym przykładem słuszności zasady „one city, one team”. Sukces Towers bezpośrednio przyspieszył procesy tworzące: Warsaw Mets, Armię Poznań, a także Armadę Szczecin. Już w najbliższą sobotę reprezentanci Opola zadebiutują w LFA1 w roli pierwszoligowego beniaminka. Podobnie, jak przed rokiem drużynę poprowadzi Tim Bishop. Amerykański szkoleniowiec wsławił się „wynalezieniem sposobu na Watahę”. Już wkrótce przekonamy się, czy będzie równie skuteczny planując grę przeciwko najsilniejszym klubom w Polsce. W składzie ma do dyspozycji kilku doświadczonych zawodników, którzy ostatnie lata spędzili w Falcons, a także Amerykanina Marcusa Hodgesa, Brytyjczyka Lanre Oshosanye oraz Fina Jusso Voutilainena. W meczu otwarcia Towers zmierzą się z najtrudniejszym możliwym rywalem. Mimo to, pełni są optymizmu i pozytywnej energii.

Uważam, że offseason przepracowaliśmy bardzo sumiennie. Końcówkę poprzedniego roku spędziliśmy na zajęciach siłowych oraz generowaniu mocy pod okiem trenera Mateusza Falińskiego, a już od początku stycznia szlifujemy elementy futbolowe na murawie. Naszym celem jest wejście do fazy play-off. Wiemy, że dla beniaminka będzie to naprawdę niezły egzamin, nie tylko pod kątem futbolowym, ale również psychicznym. Chcemy jednak udowodnić, że zasłużyliśmy na miejsce wśród najlepszych. Mecz z Panthers na rozpoczęcie naszej przygody w LFA1 to taka walka Dawida z Goliatem. Uważam, że jeśli tylko reszta drużyny poradzi sobie z presją gry przeciwko najlepszym, to będziemy w stanie stawić opór i nie zostać chłopcami do bicia. Nikt raczej nie oczekuje niesamowitej niespodzianki i wygranej beniaminka z Opola, ale na pewno postaramy się pozytywnie zaskoczyćPaweł Wojciechowski, Towers Opole.

Wicemistrzowie Polski mają za sobą niemal idealne otwarcie rozgrywek. Pokonali w nim bardzo wysoko ubiegłorocznych złotych medalistów z Białegostoku. Zachwycili zróżnicowaną i niesamowicie skuteczną grą po obydwu stronach boiska. Defensywa co rusz efektownie wymuszała straty, a atak bezproblemowo przesuwał się po boisku. Pantery oddały Lowlanders zaledwie jedno przyłożenie, samemu zdobywając aż 45 punktów. Do pierwszego meczu wyjazdowego wrocławianie przygotowują się bez większego napięcia i stresu. Zdają sobie sprawę, że są wielkimi faworytami, którym przyjdzie w udziale oficjalne „przywitanie” beniaminka wśród najlepszych. Nie lekceważą rywala, ale oczekują szybkiego i pewnego zwycięstwa. Jeśli ich dyspozycja będzie podobna do tej z meczu otwarcia, to Towers czeka bardzo nieprzyjemne rozpoczęcie rozdziału pod tytułem LFA1.

Offseason mieliśmy bardzo intensywny i moim zdaniem najlepszy w historii tej drużyny. Mam nadzieję, że kibice zobaczą to również z trybun, a efektem będzie zdobycie podwójnego złota. Co do samego meczu, to nie był idealny. Co prawda wynik bardzo korzystny i sam nie spodziewałem się, że tak się skończy, jednak mieliśmy bardzo dużo kar. W trudniejszych meczach może to decydować o naszej przegranej. Musimy to szybko wyeliminować. W ataku jeszcze się docieramy i nie wszytko wygląda tak jak byśmy chcieli. Mieliśmy np. problemy z blokowaniem akcji biegowych. Opole to beniaminek i na pewno czeka ich ciężki mecz. Wychodzimy mocnym składem. Co prawda Coach Val chce dać szansę nowym zawodnikom, ale pamiętajmy że jest to początek sezonu i „starterzy” też muszą wejść w rytm meczowy. Każdy potrzebuje trochę minut na boisku, więc na pewno jedziemy tam wygrać i poćwiczyć rzeczy, które przygotują nas do meczu w europejskich pucharach. Jesteśmy głodni gry po tak długim offseasonie. Motywacji nie potrzebujemy, jedziemy reprezentować Wrocławski futbol, który słynie z silnych i efektownych uderzeńBartek Dziedzic, Panthers Wrocław.

Dawid Biały

Typer LFA1 2019

Leave a Reply

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij