FUTBOLOWY TRANSFER Z BIELAWY DO FRANCJI – KOLEJNY POLAK SPRÓBUJE SPORTOWYCH SIŁ ZA GRANICĄ.

Ofensywny liniowy Bielawa Owls, Krzysztof Sklorz będzie w nowym sezonie reprezentował barwy francuskiego pierwszoligowca, Montpellier Hurricanes. 20 – letni wychowanek Sów ma na swoim koncie 5 lat futbolowego doświadczenia, a także złoty medal juniorskich Mistrzostw Polski z roku 2016. Specjalnie dla Halftime.pl opowiada o legendarnym, bielawskim szkoleniu młodzieży, a także o perspektywach na przełomowy sezon 2020.

Pięć sezonów w barwach Owls, a ubiegłoroczny dodatkowo wśród rewelacyjnych Miners. Czy wyjazd do Francji traktujesz jak kolejny krok?

Pomysł by spróbować swoich sił za granicą miałem już z tyłu głowy od dwóch lat. Poważnie zastanawiałem się jak to jest grać na wyższym poziomie, czy nawet za granicą. Kontakt klubu z Monpellier był dla mnie niespodzianką. Drużyna sama się do mnie zgłosiła za pośrednictwem Austina Stubbsa, który polecił mnie jako dobry materiał na zawodnika z Europy. Nie jest tajemnicą, że ofensywni liniowi niemal wszędzie są towarem deficytowym. Decyzja zmiany Polskiej ligi na Francuską nie była trudna. Było to moje marzenie, aby zagrać wyżej. Czuję wielkie wsparcie całej rodziny, jak i znajomych. Chcę się sprawdzić, a kiedy będzie lepszy moment, jeśli nie teraz.

Czego spodziewasz się po zbliżającym się sezonie? Jakie są Twoje plany i oczekiwania?

Spodziewam się na pewno dużego progresu jeśli chodzi o moją grę, a także otwarcia nowych ścieżek przyszłościowego rozwoju. Zamierzam dać z siebie wszystko, a jako drużyna mierzymy w playoffy. Walka o podium byłaby marzeniem, jednak będzie ciężkim zadaniem ponieważ liga francuska uważana jest za jedną z najlepszych w Europie. Hurricanes są w niej ubiegłorocznym beniaminkiem.

Wychowankowie Owls są regularnie kuszeni przez czołowe kluby, jak widać nie tylko w Polsce. Co Twoim zdaniem sprawia, że rywale mają tak wielki problem z pokonaniem młodych Sów?

Bielawskiego sukcesu szkoleniowego juniorów nie da się zwięźle opisać. Jest to tak naprawdę mieszanina starej szkoły, połączona z wiedzą własną, a także rozwojem indywidualnego futbolowego IQ w oparciu o dużą domieszkę podstaw. Szkolenie juniorów jest niesamowitą zabawą. Relacje pomiędzy zawodnikami to nie tylko boisko. Jako że Bielawa jest małym miastem, to mamy regularny kontakt z juniorami na co dzień. Spotkania, wspólne wyjścia na basen czy wiele innych rzeczy wpływają na komfort psychiczny i silną więź zawodników w drużynie.

O opinię na temat nowego nabytku Montpellier Hurricanes zapytaliśmy jego dotychczasowego trenera, Pawła Sołtysiaka.

Krzysztof Sklorz to przede wszystkim bardzo inteligentny zawodnik, który dzięki wytrenowanej wizji gry wiedział doskonale jak blokować w każdej zagrywce, aby dawała ona jeszcze więcej jardów. Od prawie trzech lat był nieformalnym kapitanem linii ofensywnej, który często pomagał pozostałym zawodnikom, nawet tym bardziej doświadczonym. Trzymam mocno kciuki za jego sukces we Francji i z niecierpliwością czekam na jego powrót, relacje z przygotowań, zagrywek i wyników.

Leave a Reply

Translate »