LFA1 ZAPOWIEDŹ MECZU SILESIA REBELS VS WARSAW METS

(7.KOLEJKA)
Silesia Rebels
Warsaw Mets
-

Pozostało do rozpoczęcia meczu

Ostatnia kolejka LFA1 zapowiada się bardzo pasjonująco. Nie inaczej powinno być w Katowicach, gdzie w walce o jedyne zwycięstwo w tym sezonie zmierzą się Silesia Rebels z Warsaw Mets. 

Goście z Warszawy podchodzą do tego spotkania po sporym laniu, jakie sprawili im mistrzowie Polski, Panthers Wrocław. Porażkę tą można było wkalkulować w bilans przed sezonem, jednak nawet nie biorąc pod uwagę tego meczu Mets i tak zaliczają bardzo rozczarowujący sezon. Ofensywa Warszawian nie zdobyła w tym sezonie jeszcze ani jednego punktu, a jedyne przyłożenie drużyny ze stolicy w tym roku jest autorstwa ich defensywy. Formacja ta zdecydowanie staje w tegorocznych rozgrywkach na wysokości zadania. Jedna z najlepszych linii defensywnych w Polsce, wzmocniona Arkadiuszem Cieślokiem, potrafi mocno spowolnić atak biegowy rywala, co szczególnie było widoczne w deszczowym starciu z Lowlanders Białystok. Jednak sama mocna defensywa nie zagwarantuje zwycięstwa w nadchodzącym starciu. Punkty musi zacząć zdobywać ofensywa, która jednak pod wodzą TJ Richardsona mocno zawodzi. Decyzja o pozostawieniu właśnie Richardsona, kosztem nominalnego rozgrywającego Terrance’a Owensa, który prowadził atak Mets w minionym sezonie, odbija się tej drużynie czkawką. Tak postawę swojej drużyny w dotychczasowych meczach podsumował trener ofensywy Warsaw Mets, Tomek Brzostowski:

“Postawa defensywy w tym sezonie naprawdę imponuje. Pomimo plagi kontuzji, cały blok defensywny konsekwentnie realizuje założenia i jest bardzo skuteczny. Poprawy na już a także w perspektywie kolejnego sezonu wymaga ofensywa, która nie zdobyła jeszcze punktów, brakuje w niej wykończenia i dokładności. Konieczna jest ciągła eliminacja małych błędów, które nieustannie przeszkadzają w osiąganiu dobrych wyników. Rebels natomiast to drużyna nieprzewidywalna, grająca wiele niekonwencjonalnych zagrywek zarówno w ofensywie jak i w defensywie. Natomiast przygotowania do meczu z drużyną ze Śląska nie odbiegają przebiegiem od innych meczów, to poukładany, regularny proces. Sezon chcemy zakończyć pozytywnym akcentem, wymazać kilka niechlubnych serii. Na pewno przyszykujemy coś specjalnego na niedzielne popołudnie.”

Faworytem niedzielnego starcia są jednak gospodarze. Pomimo przegrania wszystkich dotychczasowych spotkań, Silesia Rebels w każdym z czterech meczów pokazała się z bardzo dobrej strony. Jako jedyna drużyna potrafiła zdobyć punkty przeciwko Panthers Wrocław, narzuciła bardzo trudne warunki gry Lowlanders Białystok, długo nie pozwalała odskoczyć Tychy Falcons w derbach Śląska, a dwa tygodnie temu w bezpośrednim pojedynku o awans do play offów uległa jedynie jednym punktem Bydgoszcz Archers. Wyniki te, pomimo bilansu 0-4, są zdecydowanie lepsze niż zakładały przedsezonowe przewidywania. Zamiast bycia “chłopcem do bicia”, Rebels zebrali bardzo mocną ekipę, która pod przewodnictwem jednego z najlepszych trenerów w Polsce, Tima Bishopa, pokazała, że może walczyć z najlepszymi jak równy z równym. Atak kierowany przez rozgrywającego Ashleya Baileya, a także wszechstronny i grający we wszystkich formacjach Devion Young znakomicie się uzupełniają i są bardzo dobrym wzmocnieniem niezłego polskiego składu. Dlatego też, to właśnie Ślązacy są faworytem niedzielnego starcia, a wynik inny niż ich wygrana można będzie potraktować w kategoriach prawdziwej niespodzianki.

“Liczyłem na to, że Mets będą w Top 4. Niestety nie zrealizowali swoich planów. Jest to bardzo doświadczona drużyna, która wymaga szacunku, ale nie można się jej bać. Silna linia defensywna, dobra gra biegowa. By wygrać z Mets, trzeba ich w tych miejscach zneutralizować. Do każdego meczu podchodzimy tak samo – chcemy wygrać ! Skupiamy się nad eliminacją naszych błędów. Chcemy zaskoczyć Mets naszym stylem gry. Dodatkowo jest to dla Nas bardzo ważny mecz, ponieważ gramy dla Wojtusia (syn byłego zawodnika, dla którego zbieramy fundusze na dalszą rehabilitację). Po końcowym gwizdku wspólnie chcemy cieszyć się ze zwycięstwa. Ten sezon pozwolił nam zdobyć doświadczenie. Dla wielu zawodników były to pierwsze mecze w życiu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Porównując się do przeciwników wiemy o tym, że byliśmy słabsi fizycznie i nad tym musimy szczególnie pracować. Na szczegółową analizę przyjdzie czas po sezonie.” – Adrian Gabryś, Silesia Rebels

Ten ostatni mecz sezonu regularnego LFA1 w roku 2020 odbędzie się w niedzielę, 18 października, na boisku w Szopienicach. Link do transmisji z tego spotkania będzie można znaleźć na naszej stronie.

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij