LFA1 Zapowiedź meczu Tychy Falcons vs Panthers Wrocław

W sobotę 5 września o 15.00, w drugim inauguracyjnym starciu tegorocznej edycji rozgrywek Ligi Futbolu Amerykańskiego Tychy Falcons podejmą na własnym stadionie obecnych mistrzów Polski – Panthers Wrocław. Będzie to pierwszy mecz rozgrywany na całkowicie nowym obiekcie w Tychach przy placu Zbawiciela 2, przeznaczonym specjalnie pod rozgrywki w futbolu amerykańskim. Transmisja ze spotkania będzie dostępna w internecie.

Tychy Falcons to drużyna, która od kilku lat niezmiennie plasuje się w ligowej czołówce. Mimo ciągłego rozwoju klubu „Sokołom” jeszcze nigdy nie udało się zagrać w finale rozgrywek, a dwa ostatnie sezony LFA1 Falcons kończyli na etapie półfinałów. Znając jednak determinację drużyny z Tychów, ich głównym celem na ten sezon będzie z pewnością upragniony występ w Polish Bowl. Podczas mijającego offseasonu Falcons nie byli szczególnie skorzy do chwalenia się swoimi futbolowymi wzmocnieniami, jednak wiemy, że tyszanie mocno przepracowali ten okres, a także zatroszczyli się o znaczne pogłębienie składu i „załatanie dziur” po amerykańskich zawodnikach, którzy musieli opuścić klub przez zawirowania związane z epidemią. Jeśli chodzi o zagraniczne wzmocnienia, to dotychczas jedynym oficjalnie ogłoszonym zawodnkiem jest brytyjski linebacker David Izinyon, a oprócz niego w składzie ekipy ze Śląska mamy zobaczyć również dwóch innych „importów” oraz kilkunastu nowych zawodników z innych polskich klubów. „Sokoły” nie podejdą do meczu z Panthers jako faworyci, jednak trzeba powiedzieć, że Tychy Falcons to bardzo groźna ekipa i jedna z niewielu drużyn w Polsce, która jest w stanie zaskoczyć ekipę z Wrocławia.

„Nasz pierwszy mecz na nowym stadionie to coś niesamowitego. Staraliśmy się od wielu lat, aby taki obiekt powstał w Tychach. Zawodnicy oraz sztab są bardzo zadowoleni. Nasze możliwości treningów oraz organizacji meczów zdecydowane wejdą na wyższy poziom. W tym sezonie doszło do nas około 15 polskich graczy oraz 3 zawodników importowanych. Jesteśmy już na końcu przygotowań jednak nie były one łatwe. W drużynie panuje bardzo dobra atmosfera. Będziemy chcieli zaskoczyć Panthers czymś nowym. Sztab trenerski zadbał o to, aby każdy zawodnik był dobrze przygotowany. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to łatwe, jednak jesteśmy gotowi. Naszym celem w tym sezonie jest oczywiście gra w finale. O niczym innym nie myślimy. Już w poprzednim sezonie pokazaliśmy, że jesteśmy niedaleko”Jacek Kozub, wiceprezes Tychy Falcons

Obserwując działania Panthers jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa, można było odnieść jasne wrażenie, że priorytetem wrocławian w tym roku wcale nie jest zdobycie kolejnego Mistrzostwa Polski, lecz raczej ponowne sięgnięcie po Puchar Europy. „Pantery” miały ku temu bardzo silne argumenty, jednak kolejne obostrzenia i rozwój epidemii całkowicie pokrzyżowały plany obecnych Mistrzów Polski. Nie obyło się również bez roszad w składzie. Trener główny Panthers Val Gunn wrócił do USA, a jego miejsce zajął doświadczony polski szkoleniowiec Jakub Samel. Amerykańskiego quaterbacka Tonego Dawsona zastąpił amerykański runningback Ryan Tuiasoa, a oprócz niego w składzie pojawiło się również dwóch rosłych liniowych z Niemiec – Sven Breidenbach i Thiadric Hansen, z doświadczeniem zdobytym w kanadyjskiej CFL i niemieckiej GFL, czyli dwóch najsilniejszych ligach futbolu amerykańskiego poza NFL. Oprócz tych wzmocnień skład Mistrzów Polski zasilili również wyróżniający się zawodnicy z Polski, a wśród nich m. in. jeden z najlepszych skrzydłowych w kraju Jakub Mazan. Z pewnością nikogo więc nie zaskoczy fakt, że to Panthers będą zdecydowanymi faworytami pojedynku z Falcons.

„Jak czuję się w roli trenera głównego Panthers? Na szczęście miałem wiele okazji by uczyć się od najlepszych jak dobrze prowadzić drużynę – Nick Johansen, Rick Rhoades czy Neal Brown (West Virginia University) to trenerzy główni, których miałem szczęście obserwować podczas pracy. Wykorzystując całą swoją wiedzę chciałem przygotować wszystkich zawodników do tego niecodziennego sezonu. Co do nowych zawodników, coroczna rotacja w składzie jest sprawą naturalną w każdej drużynie. Mieliśmy bardzo długi offseason, co sprzyjało wprowadzeniu wszystkich zmian taktycznych, a podczas treningów zawodnicy dobrze zgrali się ze sobą. Tychy Falcons to od lat drużyna z TOP4, która zawsze aspiruje do najwyższych celów. Jestem pewien, że są bardzo mocno zmotywowani i będą świetnie przygotowani przez swój sztab trenerski. My jak zawsze koncentrujemy się na małych krokach. Najważniejsze są najbliższe treningi i przygotowanie do meczu, a potem samo spotkanie. Jeśli będziemy się trzymać sprawdzonego procesu i będziemy mentalnie skoncentrowani na najważniejszych detalach to efekt końcowy przyjdzie sam”Jakub Samel, trener główny Panthers Wrocław

(1.KOLEJKA)
Tychy Falcons
Panthers Wrocław
VS
Translate »