Liga Futbolu Amerykańskiego melduje się w Łaziskach Górnych

W sobotę na Stadionie Polonii przy ulicy Staszica 31B w Łaziskach Górnych swój pierwszy mecz w sezonie rozegrają miejscowi Hammers. W swoim pierwszym starciu podejmować będą ekipę Przemyśl Bears. Organizatorzy zadbali o wiele atrakcji dla kibiców i gwarantują, że będzie się działo. Początek meczu o godzinie 14:30.

Meczem z Przemyśl Bears “Młoty” zainaugurują swoją przygodę w Lidze Futbolu Amerykańskiego. Ligowi debiutanci będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony przed własną publicznością i dobrze wejść w sezon. Na ich korzyść przemawia fakt, że Przemyśl grał już mecz tydzień temu i teoretycznie Hammers mogą przygotować się na ich grę. Warto zerknąć na to starcie i sprawdzić, co pokaże nowa siła w LFA2.

“Przed nami inauguracyjne starcie w LFA z drużyną Przemyśl Bears. W  drużynie widoczna jest pełną koncentracja i skupienie. Gramy u siebie, wśród swoich kibiców a to zawsze dodaje kopa, tym bardziej na starcie. Przeciwnik ma za sobą już pierwsze spotkanie, a to zapowiada niełatwą przeprawę dla nas. Wierzymy jednak w to, że ostatni okres przygotowawczy do sezonu został przepracowany dobrze i uda się nam odnieść zwycięstwo.” – Sebastian Botor, Hammers Łaziska Górne.

Niedźwiedzie z Przemyśla w swoim pierwszym spotkaniu tegorocznego sezonu ulegli Silesii Rebels. Wynik nie powinien zaskakiwać, bo wśród wielu pasjonatów i ekspertów futbolu to właśnie Rebels przedstawiani są jako główni kandydaci do awansu. Bears przyznają, że dla nich najważniejsze jest ogranie się w formule jedenastoosobowej i ciągły rozwój. W tym tygodniu przekonamy się, jak poradzą sobie w meczu wyjazdowym.

“Pierwszy mecz rządzi się swoimi prawami. Popełniliśmy sporo indywidualnych błędów. Nasza gra, szczególnie w ofensywie była bardzo nerwowa. Dopiero w drugiej połowie złapaliśmy jako taki rytm. Z takim przeciwnikiem jak Silesia nie można tak grać. Rebelianci w tym meczu grali o zwycięstwo, bez fajerwerków. Sądzę, że z każdym meczem będą grali coraz lepiej, a drużyna optymalną formę złapie dopiero bliżej fazy playoff. Cieszę się z drugiej połowy, w której zdobyliśmy punkty. Przede wszystkim z postawy naszej defensywy. W tym roku to będzie nasz najsilniejszy atut. Skupiliśmy się na przeanalizowaniu i wyeliminowaniu naszych błędów. Wszystkie drużyny w naszej grupie mają przewagę, bo grali już w 11. Hammers to drużyna doświadczona, z zawodnikami, którzy grali w Falcons. Zwycięży zespół silniejszy mentalnie, ten który zapanuje nad emocjami i zrobi po prostu swoje.” – Bartosz Wardęga, Przemyśl Bears.

Leave a Reply

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij