Mecz otwarcia szóstej kolejki LFA2

Wracamy po pełnym emocji Polish Bowl XIV! Meczem otwarcia szóstej kolejki LFA2 będzie starcie dwóch ciekawych drużyn. Mianowicie zmierzą się ze sobą Armada Szczecin oraz Angels Toruń. Obie ekipy zaczęły mocno sezon, więc możemy spodziewać się solidnego sportowego wydarzenia!

Armada Szczecin pewnie zwyciężyła ostatnie spotkanie przeciwko Jaguars Kąty Wrocławskie. Stracili jedynie dwa przyłożenia i stało się to w czwartej kwarcie kiedy grali zmiennicy. Mecz przeciwko Angels, będzie dla klubu ze Szczecina nielada sprawdzianem. Pierwszy raz w tym sezonie zmierzą się z drużyną, która posiada zagranicznego rozgrywającego, a Matthew Kershey nieraz już udowadniał, że jest odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu. Po ofensywie zachodniej drużyny będziemy mogli spodziewać się wielu biegów. Była to główna i bardzo dobrze działająca część ich planu meczowego podczas ostatnich dwóch spotkań. Na tą chwilę Armada znajduję się na szczycie tabeli jednak wygrali oni jedynie z zespołami z dołu tabeli. Starcie z Toruniem będzie dla nich kluczowe.

“Angels to solidna ekipa i zapowiada się fantastyczne widowisko. My oczywiście mamy jasno sprecyzowany cel – jedziemy po zwycięstwo. Za wszelką cenę chcemy utrzymać pozycję lidera przed naszym kolejnym meczem domowym. Jeśli zagramy na naszym dobrym, podkreślam dobrym, poziomie we wszystkich formacjach to o wynik możemy być raczej spokojni. Wyzwaniem jest, żeby rzeczywiście zagrać to co potrafimy i to co trenerzy wszczepiają drużynie od samego początku.”Tomasz Leszczyński, Armada Szczecin.

Po drugiej stronie mamy Angels, którzy niespodziewanie przegrali ostatnie spotkanie przeciwko Miners. Jednak ich pierwszy mecz w którym gościli Białe Lwy Gdańsk przebiegł dla nich dosyć gładko. Toruń potrzebuje zwycięstwa w najbliższym meczu, żeby gonić playoffs. Anioły z pewnością poprawiły błędy z ostatniego spotkania i najprawdopodobniej zobaczymy ich w najwyższej gotowości już w najbliższą sobotę!

fot: Fotolingo – Przemek Szatkowski

Leave a Reply