Wynik spotkania

LFA 1 sezon zasadniczy

(1.kolejka)
AZS UWM Wenglorz Olsztyn Lakers
Rhinos Wyszków
38 - 35
Final Score

Relacja wideo

https://www.youtube.com/watch?v=n-CzsBiv5EU

Centrum meczowe

Możnaby powiedzieć, że Lakers odegrali się za opener zeszłego sezonu i tym razem wrocili do domów zwycięsko. Drużyny reprezentują podobny poziom dlatego zawsze możemy się spodziewać ciekawych spotkań kiedy stają na przeciwko siebie. Lakers weszli mocno w mecz prowadząc przez chwilę 24 do 7, lecz Rhinos wzięli się w garść i prawie wyszarpali to spotkanie na swoją korzyść. Myślę, że sezony obu drużyn będą wyglądać podobnie. Nie obstawiałbym fajerwerków, ale reprezentując swój poziom mogą walczyć o rundę dzikich kart.

“Pierwszy mecz w sezonie to zawsze wielka niewiadoma. Tak było również w naszym przypadku. Założenie było takie, aby do minimum ograniczyć ilość popełnianych przewinień i błędów. Kluczem do sukcesu był spokój zawodników i konsekwencja w wykonywaniu obowiązków na boisku. Nam udało się to zrealizować niemalże w 100%. Zespół indywidualnie odnotował tylko dwie kary, Wyszkowianie popełniali mnóstwo przewinień niesportowych. Najprawdopodobniej było to wywołane stresem meczowym lub założeniem taktycznym aby wyprowadzić naszych zawodników z równowagi. Byliśmy jednak bardzo skupieni i nie wdawaliśmy się w niepotrzebne utarczki. Początek meczu, pomimo straconego TD, był bardzo dobry w naszym wykonaniu. Po straconych punktach, szybko odrobiliśmy stratę i dzięki zróżnicowanym zagrywkom biegowym i podaniowym wyszliśmy na prowadzenie. Dodatkowo nasza defensywa wywierała skuteczną presję na rozgrywającym Rhinos i całej ofensywie Wyszkowian, którzy bodajże dwukrotnie musieli ratować się puntem. Pierwsza połowa i trzecia kwarta to dominacja naszej drużyny. Czwarta kwarta to okres przewagi naszych przeciwników, którzy skutecznie odrobili dwa przyłożenia. W nasze poczynania najprawdopodobniej wdarła się dekoncentracja i zmęczenie. W Wyszkowie zaczęły działać akcje podaniowe. Ostatecznie dowieźliśmy prowadzenie do końca. Reasumując, wydaje mi się, że byliśmy zespołem lepszym, prezentującym bardziej zróżnicowany styl gry. Ofensywa pokazała dobry procent skuteczności, defensywa długimi momentami trzymała przeciwnika na bezpieczny dystans. IV kwarta trochę zamazała obraz naszej gry. Mecze z Wyszkowem to już standard jeśli chodzi o dramaturgię i było tak samo wczoraj.”Przemysław Zienkiewicz, Wenglorz AZS UWM Olsztyn Lakers.

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij