Mistrzostwa Polski Juniorów – Zapowiedź meczu Warsaw Eagles vs Panthers Wrocław

Warsaw Eagles
Panthers Wrocław
-

Pozostało do rozpoczęcia meczu

W sobotę o godzinie 15.00 na Stadionie Miejskim w Białymstoku odbyło się spotkanie drużyn juniorskich Lowlanders Białystok oraz Angels Toruń. Anioły wygrały ten mecz 30-28 i tym samym „zaklepały” sobie miejsce w kolejnej fazie rozgrywek, w której zmierzą się z juniorami Bielawy Owls. Drugim meczem o awans jest spotkanie Warsaw Eagles oraz Panthers Wrocław. Zwycięzca starcia stawi czoła młodzikom Bydgoszcz Archers, którzy zaliczyli dwie bardzo spektakularne wygrane (50-8 przeciwko Angels Toruń oraz 49-6 przeciwko Lowlanders Białystok).

Jeśli chodzi o Eagles, to ich ostatni mecz był przegraną 22-28 przeciwko Bielawie Owls, czyli obecnym Mistrzom Polski JLFA. Trener Eagles Jakub Zduń skomentował to tak: „Po meczu z Owls czujemy się podbudowani. Niewiele nam zabrakło do pokonania mistrzów kraju na ich boisku. Z drugiej strony pozostał niedosyt, bo jednak nie udało nam się tego zrobić, więc w zawodnikach jest trochę tej sportowej złości, która motywuje ich do działania. Wiemy, co musimy poprawić. W poprzednim meczu sami oddaliśmy przeciwnikom dwa przyłożenia. Musimy się więc w przyszłości wystrzegać takich błędów i niedokładności, jeśli chcemy zwyciężać w meczach z dobrymi przeciwnikami”. Na moje pytanie: „Czy Eagles są w stanie pokonać Panthers, a jeśli tak, to co może być decydującym czynnikiem?” trener odpowiedział następująco: „Oczywiście, że jesteśmy w stanie pokonać Panthers, wszystko leży w naszych rękach. Kluczem do sukcesu będzie minimalizowanie własnych strat piłki oraz właściwa egzekucja przygotowanego wcześniej planu. Jeśli to się uda, to o wynik jestem spokojny”.

Ostatni mecz Panthers był także porażką przeciwko Bielawie Owls. Wrocław przegrał 12-22. Trener Jakub Samel do tego spotkania odniósł się tak: „Przegrana z Owls 12-22 oczywiście była trudna, ale zawodnicy wyciągnęli z niej wnioski. W drugiej połowie meczu zaprezentowali się dużo lepiej i to pozytywny sygnał przed meczem z Eagles”.

Z pewnością będziemy mogli zobaczyć naprawdę bardzo dobry mecz. Obie drużyny mają na uwadze swój cel. Trener Zduń powiedział: „Mecz z Panthers będzie meczem walki, zwycięzca uzyska prawo gry w turnieju finałowym, więc jest się o co bić. Zawodnicy znają stawkę, chcą dać z siebie jak najwięcej i wygrać. Tego właśnie od nich oczekujemy jako trenerzy”. Trener Samel natomiast tak zapowiedział jutrzejszy mecz: „Jesteśmy pewni, że nasi zawodnicy wyjdą na boisko zdeterminowani i będą walczyć przez 4 kwarty o awans do finału Four. Nie mamy większych urazów w zespole. Liczymy na mocny i wyrównany pojedynek”.

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij