Nowy sezon, nowy stadion

W trzecim meczu Ligi Futbolu Amerykańskiego Rhinos Wyszków zmierzą się z AZS UWM Olsztyn Lakers. Mecz rozpocznie się o godzinie 17:00 na nowym obiekcie futbolowym w Wyszkowie przy ul. Kościuszki 54.

Stworzenie klubu futbolu amerykańskiego w małej miejscowości nie jest łatwym zadaniem. Nosorożce z Wyszkowa, który ma mniej niż trzydzieści tysięcy mieszkańców, od momentu swojego powstania udowadniają, że futbol nie jest domeną tylko i wyłącznie dużych aglomeracji. Choć skład Rhinos nigdy nie należał do najszerszych, to klub zawsze imponował profesjonalizmem w kwestiach organizacyjnych. Ich najświeższym i zarazem największym osiągnięciem na tym polu jest doprowadzenie do stworzenia stadionu w pełni dostosowanego do gry w futbol amerykański. Wyszków stał się oficjalnie kolejnym miastem, po Wrocławiu, Bielawie, a także Zielonej Górze, które może pochwalić się podobnym obiektem. Rhinos zapraszają na jego wielkie otwarcie, podczas którego zaprezentują swoje najnowsze wzmocnienia. Szeregi Nosorożców zasilili m.in. Hubert Deptuła, Jakub Kosewski, a także dysponujący ponad dekadą futbolowego doświadczenia Michał Leśniarek. Nie zabraknie również amerykańskich zawodników. Atak Nosorożców poprowadzi doskonale znany kibicom Avery Neloms, a w defensywie najważniejsze role grać będzie Greg Williams. Rhinos są jedną z najmłodszych drużyn tworzących Ligę Futbolu Amerykańskiego, ale ich ambicja i zaangażowanie sprawia, że zawsze trzeba się z nimi liczyć.

Przerwa zimowa była dla nas wielką walką z przeciwnościami. Doczekaliśmy się własnego obiektu, ale z kilkumiesięcznym poślizgiem, przez co większość naszych treningów odbywała się na niewielkim orliku. Zawodnicy dużo pracowali na siłowni, mamy nadzieje że to przyniesie oczekiwany efekt. Drużyna ciągle jest młoda, posiadamy wielu graczy, którym brakuje jeszcze doświadczenia. Od powstania praktycznie co rok gramy poziom wyżej i jest to tempo rozwoju, które zdecydowanie przyspieszyło cele, jakie stawialiśmy sobie w 2015 roku. Nowy sezon to nasze największe wyzwanie! Jesteśmy najmniejszym miastem w LFA, mamy ograniczony dostęp do zawodników, ale staramy się to wszystko pogodzić i szybować w górę. Naszym celem jest rozwój. Nie będziemy tutaj wypisywać bzdur o walce o mistrzostwo, bo znamy swoje miejsce w szeregu i wiemy że jesteśmy kilka lat za czołówką w rozwoju na boisku. Mimo to nasza grupa wydaje się wyrównana, wskazując jedynie Sharks jako faworytów. Emocji na pewno nie zabraknie, a cel to spokojne utrzymanie i wygrywanie najczęściej jak to możliwe. Meczom z Olsztynem zawsze towarzyszą emocje. To świetne widowiska dla kibiców. Nastawiamy się na walkę do ostatnich sekund spotkania – Piotr Wykowski, Rhinos Wyszków.

Ostatnie dwa sezony były wielkim skokiem rozwojowym w wykonaniu Jeziorowców z Olsztyna. Najpierw udało się przebojem wedrzeć do finału PLFA2, a następnie, bezpośrednio po awansie, beniaminek znalazł się w półfinale PLFA1. AZS UWM Olsztyn Lakers na stałe zagościli wśród najlepiej zorganizowanych klubów w kraju i nieprzypadkowo jako jedni z pierwszych oficjalnie dołączyli do Ligi Futbolu Amerykańskiego. Nowy sezon ma być dla nich kolejnym krokiem naprzód. W klubie nie ma już co prawda rewelacyjnego Jamara Dialsa, ale jego rolę przejmą obcokrajowcy mogący pochwalić się zdecydowanie większym doświadczeniem. Nowym rozgrywającym Lakers został nie tak dawny mistrz PLFA1 w składzie Warsaw Sharks, Luke Zetazate. Jest to postać, której krajowym kibicom przedstawiać nie trzeba, a fakt, że ostatni rok spędził broniąc barw jednego z największych grupowych rywali Jeziorowców, dodatkowo wzmacnia jego wartość. Olsztyńską defensywą dowodzić będzie, ograny na europejskich boiskach, Davarus Shores. Zostanie ona również zasilona Kamilem Janowskim i Rafałem Balonem. Lakers realnie pretendują do walki o zwycięstwo w grupie. Nie ukrywają, że do Wyszkowa jadą po zwycięstwo.

Nasz offseason przepracowaliśmy jak zwykle bardzo ciężko – przede wszystkim siłowo i kondycyjnie. Liczymy na to, że w połączeniu z nowymi założeniami treningowymi, całkowicie zmienionym playbookiem i wsparciem dwóch naprawdę dobrych importów zaowocuje to nową jakością naszej drużyny. Mecze z Wyszkowem od dawna słyną raczej z akcji ofensywnych i kończyły się dotychczas wysokimi wynikami po obu stronach. Liczymy na to, że w tym sezonie nasza ofensywa utrzyma poziom, a wzmocniona obrona nie pozwoli na tak łatwe zdobywanie punktów jak do tej pory. Nasz plan na sezon to zagrać każdy mecz na 100% możliwości. Nie ustalamy sobie „planu minimum”, ponieważ jest to trochę podświadome tworzenie barier. Mamy świadomość, że przyjdzie nam spotkać się z lepszymi drużynami, ale chcemy grać o najwyższe cele – po to trenujemy. Wierzymy, że każde spotkanie czegoś nas nauczy, a chcąc się rozwijać musimy podejmować takie wyzwania. W Olsztynie cały czas staramy się pokazać, że wiele rzeczy możemy robić lepiej i nie chodzi tu tylko o poziom sportowy, ale także organizacyjny i marketingowy. Wszyscy są bardzo zaangażowani i nikt nie może liczyć na taryfę ulgową. Cieszymy się, że zarówno formacja ofensywna jak i defensywna zostały wzmocnione doświadczonymi zawodnikami z zagranicy. Luke i Davarus bardzo wpłynęli na poziom naszej gry i są prawdziwymi liderami na boisku. Liczymy na to, że nową jakość uda nam się zaprezentować już w Wyszkowie – Krzysztof Mrówka, AZS UWM Olsztyn Lakers.

autor: Dawid Biały

Leave a Reply

Translate »