Podsumowanie 10. kolejki LFA1

W zeszły weekend mieliśmy okazję oglądać ostatnią w tym sezonie kolejkę sezonu zasadniczego LFA1. Czas pędzi niesamowicie. Za chwilę czekają nas playoffs i odpowiedzi na wiele dręczących nas pytań. Czy Lowlanders obronią mistrzostwo? Czy Panthers zagrają perfekcyjnie i nie przegrają meczu? Jak bardzo groźni tak naprawdę są Falcons? Tego wszystkiego dowiemy się już niedługo, a w tej chwili zapraszam serdecznie na podsumowanie dziesiątej kolejki LFA1!

Tychy Falcons vs Towers Opole

Spotkanie to miało zadecydować kto zajmie drugie miejsce w grupie południowej i zagra w playoffs z niżej rozstawionym rywalem. Mecz bardzo jednostronny. Z początku Towers udało się dogonić Tychy po ich pierwszym przyłożeniu, jednak Sokoły obrały wysoki lot i zdobyły aż 59 punktów tracąc tylko jeden TD. Falcons mają świetny atak, ale w tym starciu obrona także odegrała wielką rolę wymuszając straty oraz zodbywając punkty. W wild card rozpędzona śląska drużyna zmierzy się z warszawskimi Mets. Z pewnością będzie to ciekawe spotkanie.

Można odnieść wrażenie, że Towers zagrali delikatnie gorzej niż zwykle. Możliwe także, że myślami są już w playoffs i szykują się na starcie z Seahawks Gdynia. Jednak w ostatniej kolejce popełniali sporo błędów, które mogą szybko skreślić ich z listy kandydatów do mistrzostwa. Na pewno postarają się załatać jak najwięcej niedoskonałości przed starciem w pierwszej rundzie.

“Niewiele jest takich meczów, choć futbol to brutalny sport nasza rywalizacja przebiegła naprawdę w przyjaznych warunkach. Po Towers jednak spodziewaliśmy się czegoś wiecej. Od początku narzuciliśmy nasze warunki, i jedynie niefortunne podbicie piłki pozwoliło zdobyc punkty beniaminkowi. Koniec sezonu zasadniczego w liczbach wyglada dla nas bardzo dobrze, najlepiej podający rozgrywający, jego drugie miejsce w przyłożeniach biegowych, moje i Grzesia w TOP10 TD złapanych, bilans 6-2, wygrana z mistrzem Polski, a jednak wciąż czegoś brakuje. Panthers znów odskoczyli wszystkim, a nam przyjdzie walczyć o wszystko już od rundy dzikich kart. Mets do meczu z nami podejdą zmotywowani podwojnie, a fakt, że ostatnio są w gazie nie daje miejsca na myślenie ze juz raz wygraliśmy. W półfinale na zwycięzcę czekają juz Żubry, które po marnym początku znów są na właściwych torach, mam jednak nadzieje ze mamy na nich swój patent. Nie wyprzedzajmy faktów, acz dość pewne miejsce w finale należy chyba do Wrocławian, wierze jednak, ze tegoroczne playoffs jeszxze nas zaskoczą, bo tego ze pokażą futbol na najwyższym poziomie jestem pewien!”Tomasz Nowak, Tychy Falcons.

Kraków Kings vs Wataha Zielona Góra

Obie drużyny grają niezły futbol. Obie drużyny walczyły o playoffs. Obie drużyny nie mieały w tym sezonie szczęścia. Starcie Kings Wataha było starciem dolnej części tabeli grupy południowej. Kings chcieli udowodnić, że są lepsi i to zrobili. Do przerwy prowadzili 29 do 0. Mecz zakończyli dokładając jeszcze 6 punktów, co dało łącznie 34 do 0. Wataha zagrała ostatni mecz bez swojego importowanego rozgrywającego. Bardzo ich to osłabiło. Brak dodatkowej opcji biegowej i rzutowej miał duże odbicie w ich grze. Zielona Góra w tym sezonie udowodniła, że są szybko i dobrze rozwijającym się klubem pod względem zarówno marketingowym jak i sportowym. Na pewno jeszcze sporo o nich usłyszmy w nadchodzących latach.

“Fajnie, że udało nam się pożegnać z kibicami zwycięstwem. Ten sezon był dla nas pełen wzlotow i upadków więc musimy wyciągnąć wnioski żeby za rok udowodnić, że należymy do polskiej czołówki. Teraz skupiamy się na przygotowaniach drużyny B do LFA9 i juniorów.”Marek Gil, Kraków Kings.

Lowlanders Białystok vs. Wilki Łódzkie

Ostatnie spotkanie mistrzów odbyło się bez większych emocji. Grali bardzo dobry futbol z kilkoma drobnymi błędami jakie muszą poprawić do czasu playoffs. Wysoka wygrana oraz dobra egzekucja zagrywek na pewno podwyższy im jeszcze morale. Dobra gra, biegowa jak i podaniowa mogą im dać w tym roku kolejny bilet do Wrocławia na finał. Lowlanders mają coś do udowodnienia i będą gryźć murawę każdą minutę meczu, żeby to udowodnić. Wilki Łódzkie podjęły na wyjeździe mistrzów Polski. W przyszłym sezonie zagrają w LFA2, nikt nie spodziewał się, że będą mogli powalczyć w spotkaniu przeciwko najlepszej drużynie z zeszłego sezonu. Jednak takie spotkania dają ogrom doświadczenia, które zapewne pomoże im budować swoją siłę na zaplaczu ligowym w przyszłym roku.

“Mecz z Wilkami poszedł zgodnie z planem – zero straconych punktów, przetestowane formacje bez podstawowego QB. Wilki pokazały pazur zdobywając kilka pierwszych prób i zagrali naprawdę czysty futbol. Teraz będzie czas na analizę błędów po ostatnim meczu sezonu zasadniczego i przygotowanie do półfinałów. Już w weekend się dowiemy kto będzie naszym rywalem. Falcons? Mets? Bez różnicy, bo jak mamy być w finale to musimy wygrać z każdym! Dlatego z niecierpliwością, ale i ze zdwojoną siłą przygotowujemy się do kolejnego, arcy ważnego meczu!”Łukasz Lewandowski, Lowlanders Białystok.

Wenglorz AZS UWM Olsztyn Lakers vs Seashawks Gdynia

W Olsztynie miało miejsce American Day! Mecz odbył się na stadionie piłkarskiego Stomilu, co przyciągnęło więcej kibiców niż zwykle. Poza tym dobra strefa gastronomiczna i atrakcje dla dzieci urozmaiciły futbolowy event. Mecz natomiast był dość jednostronny. Pomimo dwóch straconych przyłożeń Seahawks mieli to spotkanie po kontrolą. Jastrzębie są rozgrzane przed startem playoffów. W przeciągu ostatnich trzech spotkań zdobyli odpowiedznio 72, 47 oraz 55 punktów co daję wysoką średnią 58 punktów na mecz! Przyłożenia zdobyli: Jakub Mazan, Dariusz Pepliński, Jason Smith, Mateusz Miotke, Piotr Rudnicki oraz Michał Jarocki.
Lakers zależało na jak najlepiej przygotowanym wydarzeniu na zamknięcie sezonu i odnoszę wrażenie, że im się udało. Ten sezon nie poszedł po ich myśli, ale z pewnością znajdą jakieś rozwiązanie. W ostatnim spotkaniu zdobyli dwa przyłożenia co z pewnością odesłało kibiców do domu z uśmiechami!

“To był dobry mecz, zakończyliśmy sezon regularny, oficjalnie wkraczamy w fazę playoff. Pomimo drobnych przeszkód na początku meczu, nasi zawodnicy potrafili zachować zimną krew i koncentrację. Mamy silną drużynę i dobra atmosferę na sideline. W trakcie meczu mieliśmy też okazję wpuścić do gry zawodników z nieco mniejszym doświadczeniem futbolowym. Myślę że to był bardzo atrakcyjny mecz dla fanów Seahawks, gdyż pokazaliśmy wiele bardzo dobrych aspektów naszej gry i praktycznie każdy zawodnik mógł zaprezentować się z dobrej strony.”Patryk Markowski, Seahawks Gdynia.

Armia Poznań vs. Panthers Wrocław

Armia podjęła u siebie Panthers. Zagrali całkiem nieźle zdobywając dwa przyłożenia, ale nie było to wystarczająco żeby w jakikolwiek sposób zagrozić zeszłorocznym wicemistrzom. Poznaniacy kończą sezon z bilansem 4-4. Świeżo po fuzji nie jest to zły wynik. Potrzebują czasu, żeby w pełni się zgrać. W każdym razie takie wyniki i taka gra wróżą dobrą przyszłość. Oby rozwijali się jak najlepiej organizacyjnie i sportowo. Pprzyłożenia zdobyli Jan Budziński oraz Szymon Barczak. Panthers Wrocław nie przegrali w sezonie zasadniczym. W tym momencie grają najlepszy futbol w Polsce. Jeżeli utrzymają formę i postarają się wyeliminować poszczególne błędy mają szanse przejść przez cały ten sezon bez ani jednej porażki. Grają świetnie, biegi i podania egzekwują znakomicie, ale w sporcie wszystko może się zdarzyć i dlatego z niecierpliwością czekamy na playoffs! Przyłożenia zdobyli: Tony Dawson, Przemysław Banat, Wiktor Zięba oraz Deante Battle.

“Armia postawiła twarde warunki, mają utalentowanych zawodników którzy potrafili brać ciężar gry na swoje barki jednak na naszą drużynę to za mało. Przyjechaliśmy do Poznania z zamiarem szybkiego ustalenia wyniku i ogrania jak największej ilości zmiennikow, oba te cele zrealizowaliśmy w 100% i podchodzimy do playoffs w pełni sił. “Przemysław Lewszyk, Panthers Wrocław.

Warsaw Mets 27 Rhinos Wyszków 6

Mets są udaną fuzją. Organizacja, poziom sportowy oraz playoffs są powodami do dumy w stolicy. Ostatnie spotkanie sezonu zasadniczego zagrali na wysokim poziomie zdobywając 27 punktów po kilku widowiskowych akcjach. Teraz czeka ich trudne spotkanie przeciwko Tychom w rundzie dzikich kart. Nie będą w tym spotkaniu faworytem, ale możemy liczyć, że zostawią serce boisku i kto wie może to oni zmierzą się z Lowlanders w półfinałach. W tym spotkaniu przyłożenia zdobyli: Witold Szpotański, Maciej Gromnicki oraz Antoni Podgórski. Wyszków Rhinos otarli się w tym sezonie o spadek. Uratowała ich wygrana przeciwko Wilkom, która była ich jedynym zwycięstwem w tym sezonie. W meczu przeciwko Mets nie stanowili zagrożenia. Nie udało im się zdobyć przyłożenia jednak kopnęli dwukrotnie z pola co dało im łącznie 6 punktów. Rhinos będą musieli dobrze przepracować offseason, żeby wrócić na najwyższy szczebel rozgrywkowy jako silniejsza drużyna.

“To świetne uczucie kończyć sezon zasadniczy pewnym zwycięstwem w domu, a teraz jesteśmy skupieni na playoffs. Mamy dużo do poprawy po ostatnim meczu i jesteśmy gotowi żeby wrócić do pracy i przygotować się na bardzo trudne spotkanie z Falcons.”Matheus Dias, HC warsaw Mets

Leave a Reply

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij