Podsumowanie 11.kolejki LFA2

fot: Fotolingo – Przemek Szatkowski

Ostatni futbolowy weekend w Polsce przyniósł nam tylko jedno spotkanie zaplecza najlepszej klasy rozgrywkowej futbolu w Polsce. Rewanż rozegrali Angels Toruń oraz Miners Wałbrzych. Spotkanie bardzo ważne bo miało zadecydować kto obejmie stanowisko na drugim miejscu grupy zachodniej. W pierwszym spotkaniu zwyciężyli Miners, więc dla Angels była to dodatkowa motywacja. Wynik meczu był wręcz niespodziewany. Zapraszam do podsumowania!

Angels Toruń 35 Miners Wałbrzych 0

Zacznijmy od sytuacji jaka panuje w tym momencie w grupie zachodniej LFA2. Przed spotkaniem Miners znajdowali się na 2 miejscu, a Angels na trzecim. Przed nimi były jeszcze trzy spotkania, rewanż który rozegrał się w sobotę w Toruniu, spotkanie z Armadą oraz w przypadku Angels mecz z Jaguars, a w przypadku Miners rewanż z Białymi Lwami. Dlatego właśnie sobotni mecz był tak ważny, ponieważ w dużej mierze stanowił o tym kto zamelduje się w drugoligowych playoffs.

Angels zaczęli mocno. Zdobywając dwa przyłożenia oraz trzymając przeciwników na zerowym wyniku punktowym zapewnili sobie przewagę, która dała im nieco oddechu i pewności siebie. W drugiej połowie zagrali jeszcze lepiej dokładając do wyniku jeszcze trzy przyłożenia. Sprawdziła się świetna ofensywa podaniowa pod dyrygenturą Matthew Kershey’a, która obnażyła błędy obrony Miners. Angels ciężko rozpoczęli sezon jednak im dalej tym grają lepiej. W tym momencie udało im się wskoczyć na drugie miejsce i jeżeli obejdzie się bez wpadek mogą zameldować się w fazie posezonowej.

Miners zagrali poniżej oczekiwań. Po ostatnim dobrym zwycięstwie przeciwko Białym Lwom Gdańsk wydawało się, że Wałbrzyska drużyna maszeruje w kierunku playoffs. Jednak przewaga boiska robi wielką różnicę i Górnicy polegli w starciu z toruńskimi Aniołami. Atak nie dał rady zdobyć punktów. Przez obronę przedzierały się pewne podania co skutkowało zdobywaniem przyłożenia za przyłożeniem ze strony przeciwników. Nie wszystko jest jeszcze stracone. Obie drużyny zagrają jeszcze z Armadą Szczecin , która wydaję się przeciwnikiem zbyt wysokiej skali, żeby móc mówić o pewnych zwycięstwach, ale ostatnie spotkanie sezonu to dla Miners starcie w Gdańsku z drużyną Białych Lwów. Angels zmierzą się jeszcze z Jaguars. Będą to dla obu ekip bardzo ważne mecze, a jeżeli oba kluby zwyciężą o tym kto awansuje będą decydować małe punkty. I takie emocje kochamy w futbolu najbardziej!

Leave a Reply