Podsumowanie 13. kolejki LFA2

fot. K. Tittinger

W ten weekend mieliśmy okazję oglądać przedostatnią kolejkę zmagań na scenie zaplecza najlepszej klasy rozgrywkowej futbolu amerykańskiego w Polsce. Zostały rozegrane dwa spotkania, Jaguars Kąty Wrocłwaskie podjęli Angels Toruń, a Miners Wałbrzych zmierzyli się z Armadą Szczecin. Zapraszam do podsumowania, bo był to zdecydowanie ciekawy weekend!

Jaguars Kąty Wrocławskie 48 Angels Toruń 41

Cóż za mecz! Jaguars wygrywają mecz po dogrywce. Początek meczu był zdecydowanie na korzyść Angels , którzy zaczęli od prowadzenia 13 do 0. Jednak do końca pierwszej połowy Jaguars udało się odgryźć i na tablicy widniał wynik 26 do 21. Druga połowa mogła otworzyć oczy niejednemu niedowiarkowi. Na początku czwartej kwarty było 33 do 28 dla Angels. Następnie Jaguars udało się objąć prowadzenie przy wyniku 35 do 33. Później nastąpiła jeszcze jedna wymiana ciosów i na tabli widniał wynik 41 do 41. W dogrywce udało się jako pierwszym zapunktować gospodarzom, więc to oni wrócili do domu jako zwycięzcy. Świetne domknięcie sezonu dla Jaguarów. Wygrana po dogrywce, próba nerwów i świetny występ będą dużą motywacją do dalszego działania i rozwoju.

Angels mogą zacząć się martwić i ostatnią kolejkę LFA2 będą oglądać z emocjami. Wygrana w Kątach zapewniłaby im udział w playoffs. Jeżeli jednak przegrali wszystko zależy od wyniku spotkania Białe Lwy Gdańsk – Miners Wałbrzych. Miners wygrają? Meldują się w playoffs. Miners przegrają? Angels zmierzą się z Silesią Rebels w pierwszej rundzie. Będzie ciekawie!

Miners Wałbrzych 0 Armada Szczecin 49

Dominacja Armady! Kolejne spotkanie w którym nie oddali ani jedngo punktu a zdobyli ich wiele. Tym spotkaniem klub ze Szczecina zamknął swój perfekcyjny sezon z bilansem 8-0. Pokazali solidną grę. Armada jest poważnym kandydatem na mistrza LFA2 i awans do pierwszej ligi. W pierwszej rundzie podejmą Rzeszów Rockets. Czy passa bez starty punktów skończy się w następnym spotkaniu? Przekonamy się.

“Zawody potoczyły się całkowicie po naszej myśli. Kilofy zostały połamane.
Najwyższy wynik w całym sezonie, co stanowi dobry prognostyk przed zbliżającymi się play-offami. Kolejny mecz na 0 z tyłu, już piąty z rzędu, co jest rekordem LFA i seniorskiego futbolu amerykańskiego w Polsce w skali jednego sezonu w ogóle ale przebić wyczyn Outlaws z przełomu sezonów 2015/2016 będzie niezwykle ciężko. Cała defensywa zagrała kolejne bardzo dobre zawody i co warto podkreślić zostało to okraszone zdobyczami punktowymi Przemka Klimaszewskiego i Adriana Rogaczewskiego. Prawdziwym majstersztykiem była sytuacja z III kwarty, kiedy udało się powstrzymać 4 próby Miners z 1y. To wszystko pomimo braku 3 zawodników z podstawowej jedenastki defensywnej. To tylko potwierdza, że tam stoi po prostu jeden twardy jak skała kolektyw a nie pojedyncze gwiazdy. W ofensywie udało się wyeliminować błędy z ostatniego spotkania przeciwko Angels i od razu przełożyło się to na wynik, zresztą prawda jest taka, że Górnicy nie postawili nam jakichś szczególnie ciężkich warunków. Kolejne dobre zawody rozegrał nasz TE Przemysław Franczak zostając najskuteczniejszym zawodnikiem tego spotkania z 2 TD na koncie. „Admirał” Terrell Smith zaliczył 4 podania na przyłożenie i 1 TD biegowy stawiając wysoko poprzeczkę w walce o miano najlepiej podającego QB LFA2.” – Tomasz Leszczyński , Armada Szczecin.

Miners zagrali zdecydowanie gorzej od przeciwników. Jednak przegrana Angles powinna ich podnieść na duchu, ponieważ są ciągle w walce o playoffy. Wszystko roztrzygnie się w przyszłą sobotę w Gdańsku, gdzie Miners rozgerają mecz o wszystko.

Rzeszów Roclets 12 Silesia Rebels 27

Mecz na szcycie tabeli grupy wschodniej. Obie ekipy rozegrały bardzo dobre sezony jednak poziom drużyn jest inny i to Rebels odnieśli drugie zwycięstwo przeciwko Rockets. Spotkanie z początku wyrównane. Rebels zdobyli TD jako pierwsi. Rakiety także dołożyły przyłożenie, ale niestety nie udało im się go podwyższyć. Rebeliantom udało się jeszcze dopowiedzieć i ustawili wynik na 14 do 6 na swoją korzyść. Trzecia kwarta nie przyniosła nikomu punktów. Za to w czwartej Silesia Rebels utwierdziła swoje zwycięstwo zdobywając jeszcze dwa przyłożenia. Oddali jeszcze tylko jedno dla Rakiet i tak po ostatnim gwizdku na tablicy widniał wynik 27 do 12.
W ten sposób Rebelianci zakończyli swój sezon zasadniczy z kompletem zwycięstw. Grają świetnie i są kolejnym kandydatem do mistrzostwa LFA2. W pierszwej rundzie zmierzą się z Angels Toruń lub Miners Wałbrzych.

Rakiety rozegrały świetny sezon przegrywając jedynie mecze przeciwko Rebels. Wejdą do playoffs i to powinno bardzo ich cieszyć. W pierwszym spotkaniu zagrają ze świetną Armadą Szczecin.

Leave a Reply