Podsumowanie 7.kolejki LFA2

Za nami kolejna kolejka zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej futbolu amerykańskiego w Polsce. W ten weekend zmierzyły się ze sobą Miners Wałbrzych oraz Jaguars Kąty Wrocławskie, a także Silesia Rebels i Hammers Łaziska Górne. Zapraszam na podsumowanie obu tych spotkań!

Miners Wałbrzych vs. Jaguars Kąty Wrocławskie

Miners nie przestają zaskakiwać. Zagrali świetny mecz u siebie kontrolując grę gości. Pierwszą połowę zamknęli wynikiem 21 do 0, żeby w drugiej dołożyć jeszcze jedno przyłożenie i wrócić do domów z bilansem 3 do 0! Dobra egzekucja zagrań w ataku pozwoliła im przesuwać się w stronę pola przeciwników oraz defensywa, która wymuszała presję oraz zdobyła jedno przyłożenie defensywne odzyskują nieudany punt ekipy Jaguars. Szczególną uwagę należy zwrócić na duet Austin Stubbs oraz Oskar Wypych, którzy znajdują się w tabelach najlepiej punktujących zawodników tego sezonu LFA2. Austin jest w stanie dobrze kreować grę Miners co pozwoliło im wejść w druga ligę jak burza.

Jaguars grali drugi tydzień z rzędu. Wcześniej udało im się wygrać wysoko przeciwko Białym Lwom Gdańsk, lecz teraz musieli uznać zwycięstwo gospodarzy. Ich bilans z jednym zwycięstwem nie jest zadowalający, jednak z pewnością spróbują poprawić swoją grę i jeszcze powalczyć w tym sezonie.

„Do meczu z Jaguars przygotowywaliśmy się sumiennie. Popracowaliśmy by wyeliminować drobne błędy z poprzednich spotkań oraz by przygotować się pod system gry Jaguars. Przeanalizowaliśmy na nagraniach każdą ich zagrywkę i zdecydowanie mieliśmy receptę jak ich zatrzymać. Pozostawała jedynie egzekucja i tutaj zawodnicy spisali się na medal grając szybko i technicznie w ataku, a w obronie kryjąc dobrze przy skierowanej z wielu miejsc presji na rozgrywającym. To wszystko dało nam wynik z którego jesteśmy dumni. W ataku aż 3 przyłożenia po świetnych drivach z świetnie przeplatanymi akcjami biegowymi z celnymi i w tempo podaniami, a w obronie bardzo ładnie przeciwko biegom plus aż 2 przechwyty podań i jedno defensywne przyłożenie, wszystko to zdecydowanie wzorowa postawa drużyny. A jeżeli chodzi o nasze zwyciężanie to jesteśmy mega dumni i szczęśliwi, gdyby ktoś przed tym debiutanckim sezonem w drugiej lidze – zapytał nas o 3 zwycięstwa z rzędu, bralibyśmy taki wynik w ciemno. „Paweł Sołtysiak, trener Miners Krause Wałbrzych.

Hammers Łaziska Górne vs. Silesia Rebels

Świetne spotkanie! Pierwsi punktowali Hammers, podwyższając za dwa weszli w spotkanie z wynikiem 8 do 0. Po następnych kilku wymianach ciosów było już 16 do 8. Jednak Rebels zacisnęli zęby i do końca pierwszej połowy udało im się wyrównać wynik na 16 do 16. Druga połowa rozpoczęła się od punktów Rebeliantów, którzy wysunęli się na prowadzenie 24 do 16. Młoty nie były dłużne i także zapunktowali zmieniając wynik na tablicy na 24 do 22. Drużyna z Katowic odpłaciła się fenomenalnym biegiem Julio Vazqueza, który zakończył się dopiero w polu punktowym i dodał kolejne punkty na ich konto. Po jeszcze jednej wymianie ciosów i wyniku 38 do 30 na korzyść Rebels, gościom udało się wrzucić kolejny bieg i zacząć festiwal punktowy, który zakończył się dopiero z ostatnim gwizdkiem na wyniku 64 do 30. Świetne z początku wyrównane spotkanie. Hammers zagrali prawdopodobnie swój najlepszy mecz w sezonie do tej pory. Rebels musieli znaleźć swój rytm, ale pokazali swoją świetną grę zwłaszcza w drugiej połowie. Było to także starcie dwóch bardzo dobrych rozgrywających w postaci Julio Vazqueza oraz Johna Hollawaya. Obaj pokazali futbol na bardzo dobrym poziomie. Warto także wspomnieć, że pośród dziesięciu najlepiej punktujących zawodników LFA2 do tej pory jest aż trzech zawodników Rebels: Michał Janusz (miejsce pierwsze), Beniamin Bołdys (miejsce trzecie) oraz Julio Vazquez (miejsce siódme). Drużyna z Katowic będzie walczyć o finał, Hammers odnajdują dopiero swoją grę, ale możemy być pewni, że obie drużyny zapewnią nam w tym sezonie jeszcze wiele emocji!

“Do meczu z Hammers przygotowywaliśmy się tak, jak do wszystkich innych spotkań, jednak z tą różnicą, że mieliśmy niewiele czasu. Po meczu z Tytanami spora część zawodników była kontuzjowana, przez co nie mogliśmy wystąpić pełnym składem. Popełniliśmy ogrom błędów, które były widoczne szczególnie w pierwszej połowie spotkania. Pomimo oddania kilku przyłożeń, nasza defensywa powróciła w drugiej połowie do twardej gry i odrobiliśmy część strat. Na wielkie uznanie zasługuje jednak formacja ofensywna, która dodała nam skrzydeł i poprowadziła nas do zwycięstwa. Drużyna z Łazisk zagrała bardzo dobry mecz, z którego wyciągnęliśmy naukę. Mamy teraz o wiele więcej czasu na przeanalizowanie minionego spotkania i wyeliminowanie wszelkich naszych błędów.” Wojciech “Loki” Sęk, Kapitan Silesia Rebels

Zostaw komentarz

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij