Podsumowanie 8.kolejki LFA2

Za nami kolejny tydzień zmagań na zapleczu LFA1. W tym tygodniu zmierzyły się ze sobą Białe Lwy Gdańsk oraz Angels Toruń, Armada Szczecin i Miners Wałbrzych, a także Przemyśl Bears podjęli Rzeszów Rockets. Sytuacje w grupach robią się coraz bardziej klarowne. Drużyny nabierają tempa, a każde spotkanie jest zacięte. Zapraszam do podsumowania tygodnia w LFA2!

Białe Lwy Gdańsk vs. Angels Toruń

Rewanż za mecz otwarcia który skończył się 36 do 7 dla Angels. Anioły przyjechały do Gdańska bojowo nastawione i głodne zwycięstwa, które może pomóc im jeszcze w walce o playoffy. Nikt nie spodziewał się, że przyjadą na tak wyrównane spotkanie. Obie drużyny zagrały bardzo mocno w defensywie uniemożliwiając punktowanie przeciwnikowi. Matthew Kershey, rozgrywający klubu z Torunia, zdołał jednak podać celnie piłkę, która zapewniła Aniołom przewagę 7 do 0. Białe Lwy potrzebowały nieco więcej czasu na zdobycie punktów, jednak i to się udało. Za sprawą defensywnego przechwytu, ofensywa gospodarzy została ustawiona w bardzo dobrej pozycji, przez co Michałowi Idziakowi udało się wbiec w pole punktowe. Podwyższenie jednak było niecelne, więc na tablicy widniał wynik 6 do 7 dla gości. Bardzo wyrównane spotkanie zakończyło się bardzo dobrym drive’m ofensywnym gospodarzy, który zakończył się blisko pola punktowego gości. Jednak Białym Lwom nie udało się kopnąć piłki na zwycięstwo, więc musieli uznać wyższość gości z Torunia.

Angels grają dobry futbol, lecz widać w ich grze braki. Będą walczyć o każde zwycięstwo, żeby zakwalifikować się do rundy playoffs. Może to być trudne, ale jesteśmy pewni, że dadzą z siebie wszystko. Białe Lwy jeszcze bez zwycięstwa. Grają ze spotkania na spotkanie coraz lepszy futbol, jednak wciąż czegoś im brakuje. Z pewnością wyczekują nadchodzącego starcia w Szczecinie, które odbędzie się już w nadchodzący weekend.

Armada Szczecin vs. Miners Wałbrzych

Pojedynek na szczycie grupy zachodniej. Obie drużyny nie przegrały dotąd spotkania, więc dodawało to do spotkania jeszcze więcej emocji. Spotkanie w Szczecinie w pełni potoczyło się po myśli gospodarzy. Dobra egzekucja zagrywek po obu stronach boiska zapewniła im pewne zwycięstwo. Armadzie udało się zatrzymać Miners na 0 punktach oraz samemu zdobyć aż 46. Klub z północnego zachodu się rozkręca i coraz bardziej wygląda jak drużyna która mogłaby mierzyć się w pierwszej lidze.
Miners ponieśli pierwszą porażkę. Przegrana do 0 ale przez nią na światło dzienne wychodzą problemy nad którymi można popracować. Górnicy wciąż są jedną z najlepszych drużyn w lfa2 i będą walczyć o playoffs.

„Jako trenerzy jesteśmy niesamowicie dumni z zawodników, przede wszystkim za to iż udało im się utrzymać pełną koncentracje przez cały mecz. Zarówno ofensywa jak i defensywa zagrała niesamowite zawody a końcowy wynik jest nagrodą za ciężka prace jaką wykonują na treningach i nie tylko. Ostatnie 2 tygodnie przygotowywaliśmy się bardzo sumiennie do tego meczu i zawodnicy doskonale widzieli o co grają. Udało im się bardzo dobrze wejść w mecz, wyczuć przeciwnika i w pełni udowodnić swoją wartość na boisku. Utrzymaliśmy fotel lidera, wiemy jednak że teraz każda drużyna będzie się jeszcze bardziej mobilizować na mecze z nami dlatego my też musimy włączyć kolejny bieg i udowodnić iż zasługujemy na miano najsilniejszej drużyny w naszej grupie. Zdajemy sobie sprawę że nie uniknęliśmy błędów w tym meczu i dalej widzimy elementy do poprawy ale na to przyjdzie czas po weekendzie. To co dodatkowo nas cieszy to fakt iż udało nam się uniknąć kontuzji i będziemy w 100% gotowi na mecz z Białymi Lwami w przyszły weekend. Jesteśmy dopiero na półmetku sezonu więc musimy mocno pracować nad tym by utrzymać koncentracje i jeszcze podnieść poziom naszej gry. Dlatego też od poniedziałku skupiamy się już tylko na najbliższym przeciwniku.” Daniel Wysocki, Armada Szczecin.

Przemyśl Bears vs. Rzeszów Rockets

Jedyny w tym tygodniu pojedynek grupy wschodniej. Przemyśl Bears podjęli drużynę Rzeszów Rockets. Po pierwszym gwizdku goście szybko objeli prowadzenie. Do końca pierwszej połowy na tablicy widniał wynik 21 do 7 na korzyść Rakiet. Trzecia kwarta dała jeszcze jedno przyłożenie na korzyść gości co dawało wynik 28 do 7. Czwarta kwarta w której nogę z gazu zdjęli lekko Rockets dała polę do popisu Bears którzy zdobyli w niej aż 20 punktów, klub z Rzeszowa jednak także dołożył jedno przyłożenie co zapewniło im spokojne zwycięstwo oraz umocnienie na drugim miejscu grupy wschodniej.
Bears stawiają pierwsze kroki w 11-stkach, widać u nich postęp z meczu na mecz, walczą i zdobywają punkty. Ich przyszłość zapowiada się dobrze, ale nie jest to jeszcze ich sezon.

Rakiety są jednym z zaskoczeń tego sezonu, grają bardzo dobry futbol i mogą spokojnie walczyć o każde spotkanie, najprawdopodobniej zameldują się również w playoffach

„Wiedzieliśmy, że ten mecz będzie bardzo ciężką przeprawą ze względu na wzmocnienia Bears oraz nasze dzisiejsze braki kadrowe. Jednak udowodniliśmy, że na Podkarpaciu jesteśmy wciąż numerem 1, chociaż niedźwiedzie bardzo szybko nadrabiaja dystans. Stanęliśmy dzisiaj na przeciwko zupełnie innego zespołu niż ten, który gościliśmy w Rzeszowie 22 czerwca. Zawodnik amerykański plus wracający do składu Beniamin Iwanicki zrobili różnicę. Jednakże odliczając dość skuteczną pogoń gospodarzy w końcówce meczu, byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym, szczególnie w ofensywie, gdzie bardzo dobrze prowadził grę rozgrywający Mark Kwoka, umiejętnie dzieląc piłki pomiędzy biegaczami a skrzydłowymi. Pod tym względem to jeden z naszych najlepszych występów w historii. Milowy krok w kierunku playoffs. Po raz pierwszy zmuszony byłem oglądać mecz Rockets w TV i przyznam, że jako prezes klubu jestem dumny z tego co udało nam się stworzyć w Rzeszowie i jak systematycznie rozwija się zespół. 4-1 w tegorocznych rozgrywkach to nie przypadek. Konsekwentnie jednak będę przypominał o odpowiednim przygotowaniu do kolejnego meczu, szczególnie że to już za 6 dni w Lublinie.” – Michał Tittinger, Rzeszów Rockets.

Poniżej przedstawiamy indywidualne osiągniecia po 8.kolejce LFA2, przygotowane przez Bartosz Frydler – komentator Zachęcamy do śledzenia jego profilu, na którym znajdziecie aktualne statystyki!

Najlepiej punktujący zawodnicy

  • Bartosz Słomka 60: (Rzeszów Rockets)
  • Michał Janusz: 52 (Silesia Rebels)
  • Beniamin Bołdys: 35 (Silesia Rebels)
  • John Holloway: 32 (Hammers Łaziska Górne)
  • Terrell Smith: 30 (Armada Szczecin)
  • Nataniel Mysiakowski: 30 (Armada Szczecin)
  • Mateusz Frela: 29 (Angels Toruń)
  • Oskar Wypych: 27 (Miners Krause Wałbrzych)
  • Julio Vazquez: 26 (Silesia Rebels)
  • Bartosz Nowak: 24 (Silesia Rebels)
  • Beniamin Iwanicki: 24 (Przemyśl Bears)
  • Patryk Sapiński: 21 (Rzeszów Rockets)

Najwięcej przyłożeń

  • Bartosz Słomka: 10 (Rzeszów Rockets)
  • Michał Janusz: 8 (Silesia Rebels)
  • John Holloway: 5 (Hammers Łaziska Górne)
  • Terrell Smith: 5 (Armada Szczecin)
  • Nataniel Mysiakowski: 5 (Armada Szczecin)
  • Mateusz Frela: 4 (Angels Toruń)
  • Beniamin Iwanicki: 4 (Przemyśl Bears)
  • Oskar Wypych: 4 (Miners Krause Wałbrzych)
  • Julio Vazquez: 4 (Silesia Rebels)
  • Bartosz Nowak: 4 (Silesia Rebels)

Najwięcej podań na przyłożenie

  • Matthew Kershey: 7 (Angels Toruń)
  • Julio Vazquez: 7 (Silesia Rebels)
  • Terrell Smith: 7 (Armada Szczecin)
  • Bartosz Wardęga: 7 (Przemyśl Bears)
  • Mark Kwoka Jr: 7 (Rzeszów Rockets)
  • Austin Stubbs: 5 (Miners Krause Wałbrzych)
  • Aleksander Dąda: 4 (Jaguars Kąty Wrocławskie)
  • John Holloway: 3 (Hammers Łaziska Górne)
  • Mateusz Majewski: 3 (Tytani Lublin)
  • Wojciech Niemiec: 2 (Rzeszów Rockets)
  • Patryk Szach: 2 (Hammers Łaziska Górne)
  • Daniel Mikuła: 1 (Białe Lwy Gdańsk)

Najwięcej kopnięć z pola

  • Paweł Ciupak: 2 (Rzeszów Rockets)
  • Marcel Kramarczyk: 1 (Silesia Rebels)
  • Kacepr Chryplewicz: 1 (Miners Krause Wałbrzych)
  • Patryk Źrubek 1 (Patryk Źrubek)
  • Filip Zych: 1 (Rzeszów Rockets)
  • Lech Gluzicki: 1 (Silesia Rebels)
  • Maciej Biesiadziński: 1 (Angels Toruń)
  • Norbert Pinkowicz: 1 (Rzeszów Rockets)
  • Maciej Legner: 1 (Jaguars Kąty Wrocławskie)

Najwięcej przyłożeń defensywnych

  • Mariusz Chwastyk: 1 (Jaguars Kąty Wrocławskie)
  • Sebastian Narnicki: 1 (Miners Krause Wałbrzych)
  • Beniamin Bołdys: 1 (Silesia Rebels)
  • Patryk Sapiński: 1 (Rzeszów Rockets)

Najwięcej przyłożeń biegowych

  • Bartosz Słomka: 9 (Rzeszów Rockets)
  • Michał Janusz: 8 (Silesia Rebels)
  • Terrell Smith: 5 (Armada Szczecin)
  • Nataniel Mysiakowski: 5 (Armada Szczecin)
  • Bartosz Nowak: 4 (Silesia Rebels)
  • Julio Vazquez: 4 (Silesia Rebels)
  • John Holloway: 4 (Hammers Łaziska Górne)
  • Austin Stubbs: 3 (Miners Krause Wałbrzych)
  • Cezary Wołczyk: 2 (Przemyśl Bears)
  • Beniamin Bołdys: 2 (Silesia Rebels)
  • Mateusz Madyda: 2 (Rzeszów Rockets)
  • Paweł Borkowski: 2 (Armada Szczecin)

Najwięcej punktów po przyłożeniach

  • Patryk Sapiński 18: (Rzeszów Rockets)
  • Beniamin Bołdys 14: (Silesia Rebels)
  • Przemysław Franczak: 11 (Armada Szczecin)
  • Sebastian Narnicki: 7 (Miners Krause Wałbrzych)
  • Mateusz Frela: 5 (Angels Toruń)
  • Michał Janusz: 4 (Silesia Rebels)
  • Mariusz Chwastyk: 4 (Jaguars Kąty Wrocławskie)
  • Maciej Marzec: 4 (Tytani Lublin)
  • Oskar Wypych: 3 (Miners Krause Wałbrzych)
  • Grzegorz Chodorowski: 3 (Przemyśl Bears)

Najwięcej przyłożeń podaniowych

  • Mateusz Frela: 4 (Angels Toruń)
  • Beniamin Iwanicki: 4 (Przemyśl Bears)
  • Oskar Wypych 3 (Miners Krause Wałbrzych)
  • Marek Demski: 3 (Armada Szczecin)
  • Michał Tittinger: 3 (Rzeszów Rockets)
  • Jakub Chlebica: 3 (Rzeszów Rockets)
  • Kamil Klebieko: 3 (Armada Szczecin)
  • Tomasz Suchanek: 3 (Hammers Łaziska Górne)

Zostaw komentarz

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij