Podsumowanie Ćwierćfinałów LFA9 w sezonie 2020

W minioną sobotę na stadionie Bielawianki w Bielawie, odbyło się bardzo ciekawie spotkanie, Bielawa Owls pokonała przy deszczowej aurze Warsaw Eagles American Football Club 28:12 z kolei na Stadionie Golęcin w Poznaniu. Armia Poznań bez większych problemów poradziła sobie z ekipą Białe Lwy Gdańsk

LFA 9Ćwierćfinał

(Ćwierćfinał)
Warsaw Eagles
Bielawa Owls
12 - 28
Wynik końcowy

Pierwsze przyłożenie mogliśmy zobaczyć w pierwszej akcji po złym przekazaniu piłki przez Pawła Sołtysiaka do Michała Droszczaka. Futbolówkę przejął wtedy Michał Ciskowski. Ten przechwyt wykorzystał rozgrywający Eagles Patrick Biskupski i wykonał dwudziestotrzyjardowe podanie na przyłożenie do Daniela Przyborowskiego. Nie udała się akcja podwyższeniowa za dwa punkty i tym samym uzyskaliśmy wynik 6-0 dla Eagles. Z uwagi na dość niesprzyjające warunki atmosferyczne obie drużyny wiele razy traciły piłkę. Jedna ze strat Warsaw Eagles dała Bielawie bardzo dobrą pozycję boiskową. Dwudziestodwujardowy bieg Dawida Brzozowskiego umieścił Sowy na linii trzech jardów. Paweł Sołtysiak wykonał QB sneak i wyrównał mecz na 6-6. Nie udało mu się kopnięcie, a co za tym idzie rezultat pozostał taki sam. Przemysław Pawłowski z Warszawy wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie 12-6 w akcji biegowej. Tak skończyła się pierwsza połowa.

Po bezpunktowej trzeciej kwarcie nareszcie wyrównanie dał dziesięciojardowy bieg przyłożeniowy Bielawy, a konkretnie Michała Droszczaka. Pawłowi Sołtysiakowi udało się wcisnąć do endzone na podwyższenie za dwa punkty. Bielawa po tej sekwencji prowadziła 14-12. Eagles w następnym posiadaniu musieli wykonać punt. Zapaleni swoimi wcześniejszymi zagraniami Owls szli jak burza. Dawid Brzozowski wykonał bardzo długą akcję biegową. Paweł Sołtysiak podał na dwupunktowe podwyższenie, co dało wynik 22-12 dla Bielawy. Brzozowski nie ściągnął stopy z gazu i mimo dużej przewagi punktowej postanowił przypieczętować wygraną długim biegiem na 28-12. Zdobył on nagrodę Zawodnika Meczu, ale myślę, że najważniejsze dla niego jest to, że poprowadził swóją drużynę do półfinału.

Dawid Brzozowski Najbardziej wartościowym zawodnikiem Ćwierćfinału! MVP! 🏆

LFA 9Ćwierćfinał

(Ćwierćfinał)
Armia Poznań
Białe Lwy Gdańsk
48 - 18
Wynik końcowy

W tym meczu pierwsze przyłożenie mieliśmy okazję zobaczyć po serii efektywnych podań. 6 punktów zdobył Witold Gajewski w akcji typu QB sneak, a Wojciech Szymański podwyższył wynik kopnięciem na 7-0. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Białych Lwów. Długi return Macieja Szostkowskiego i parę zagrywek postawiło piłkę na goalline Armii. Stamtąd do pola punktowego wbiegł Daniel Mikuła. Kamil Kowalik próbował podwyższyć w akcji biegowej, ale niestety został zatrzymany przez defensywę Armii. Poznań natychmiastowo odpowiedział czterdziestopięciojardowym przyłożeniem biegowym Witolda Gajewskiego. Kopnięcie Wojciecha Szymańskiego dało nam wynik 14-6. Gdańsk rzucił się w pogoń za przeciwnikiem.

Fot: Kamil Ptaszkiewicz

Najważniejszą akcją było dwudziestosześciojardowe podanie Kamila Kowalika do Mateusza Dziekońskiego, które umieściło piłkę na linii pięciu jardów. Dwujardowy touchdown podaniowy Kowalika do Sebastiana Markiewicza przybliżył Białe Lwy do Armii na 14-12. Taki wynik nie satysfakcjonował Poznaniaków, którzy przyszli na ten mecz, aby go wygrać, co było widać na każdym kroku. Czterojardowy bieg Tomasza Gajewskiego wyprowadził ich na 20-12. Udane podwyższenie Szymańskiego zrobiło z tego dwuposiadaniową przewagę 21-12. Kolejne punkty można było zobaczyć dopiero w drugiej połowie. Witold Gajewski wykonał trzydziestosześciojardowy touchdown pass, który dał nam rezultat 27-12. Standardowo Szymański podwyższył wynik na 28-12. Początek czwartej kwarty ostatecznie dobił zespół z Gdańska. Jednojardowy bieg Tomasza Gajewskiego i podwyższenie Wojciecha Szymańskiego za jeden punkt zwiększyły przewagę do 35-12. Białe Lwy jednak nie traciły nadziei. Rozgrywający Mateusz Frela pobiegł trzydzieści jardów do pola końcowego, by zmniejszyć różnicę i ustanowić wynik 35-18.

Powiew nadziei dał przechwyt podania Gajewskiego przez Konrada Stępnia. Ostatnia nadzieja Gdańska została pogrzebana, kiedy Wojciech Szymański przejął podanie Mateusza Freli. Dwudziestoośmiojardowe podanie Witolda Gajewskiego do Iva Jakubowskiego podniosło wynik do 41-18. Szymański po raz kolejny popisał się udanym kopnięciem, ustalając wynik na 42-18. Dziewiętnastojardowe podanie Gajewskiego na przyłożenie dało końcowy rezultat 48-18.

LFA 9Ćwierćfinał

(Ćwierćfinał)
Armada Szczecin
Rzeszów Rockets
20 - 0
Wynik końcowy

LFA 9Ćwierćfinał

(Ćwierćfinał)
AZS UWM Wenglorz Olsztyn Lakers
Wataha Zielona Góra
20 - 0
Wynik końcowy

Pozostałe dwa mecze, czyli Armada Szczecin kontra Rzeszów Rockets oraz Olsztyn Lakers kontra Wataha Zielona Góra, nie odbyły się, gdyż w związku z kontuzjami, obostrzeniami sanitarnymi itd. Rzeszów oraz Zielona Góra wycofały się z rozgrywek.

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij