Podsumowanie meczu PFL1 Tychy Falcons – Silesia Rebels Katowice

W sobotę 25 czerwca na Falcon’s Field w Tychach byliśmy świadkami emocjonującego sportowego widowiska. Decydujący o awansie do fazy play off mecz między lokalnymi Sokołami a Silesią Rebels Katowice trzymał w napięciu do samego końca. Zawodnicy zagwarantowali kibicom prawdziwą futbolową ucztę. Jak to bywa w meczach o najwyższą stawkę, nie obeszło się też bez kontrowersji i niepotrzebnych złośliwości. Ostatecznie to gospodarze okazali się lepsi i po wygranej 50:44 odprawili z kwitkiem swoich kolegów ze Śląska. 

Goście wprowadzili piłkę do gry, pozwalając Falcons rozpocząć swoją pierwszą serię ofensywną. Na wstępie trzeba zwrócić uwagę na ilość czasu, który otrzymał #12 Christopher Jr Fowler od swojej linii ofensywnej. Rezultat takiej postawy największych zawodników na boisku mogliśmy obejrzeć już w pierwszym posiadaniu. Worek z punktami otworzył #11 Aleksander Dąda, który przy samej ziemi zdołał opanować podanie swojego rozgrywającego. Udanie podwyższył #9 Krzysztof Richter – 7:0. Po wejściu ofensywy Rebeliantów mogliśmy obejrzeć charakterystyczne dla nich w tym sezonie zagrywki. Znakiem rozpoznawczym katowickiego zespołu jest w tym roku gra biegowa, zwłaszcza w wykonaniu #1 David’a James’a, który tym sposobem wywalczył przyłożenie.

Kopnięciem na bramkę podwyższył #15 Oliwier Ociepka – 7:7. Amerykański import Sokołów dał niesamowity koncert swoich umiejętności. Dobra komunikacja ze swoimi receiver’ami pozwoliła cieszyć się z kolejnych punktów. Tym razem adresatem futbolówki był #81 Mateusz Patalas. #9 Krzysztof Richter ponownie umieścił piłkę między słupkami – 14:7. Niewiele dało zatrzymanie drive’a przez defensywę Tyszan. Chwilę po przejęciu posiadania #8 Bartosz Woch upuścił piłkę, którą przechwycił #4 Patryk Źrubek. Prezent od biegacza gościom udało się wykorzystać połowicznie i zdobyli trzy punkty poprzez field goal w wykonaniu #15 Oliwiera Ociepki – 14:10. Na początku drugiej kwart #82 Dominik Niedziela przeniósł grę w okolice red zone Rebels. Na boisku zapachniało touchdown’em. Falcons musieli się jednak obejść smakiem. #11 Jakub Trzoska już w polu punktowym idealnie ustawił się na drodze podania i tym razem sprzątnął je sprzed nosa tight end’owi w granatowym jersey’u. Nie przełożyło się to jednak na zmianę wyniku na boisku i katowiczanie odkopali piłkę. Szybkie cztery próby po drugiej stronie boiska i ofensywa gości mogła pokazać, na co ją stać. Tym razem skutecznie przeprowadzili swój atak. #14 Paweł Wojciechowski wbiegł w end zone a #15 Oliwier Ociepka celnie kopnął na bramkę – 14:17. Gospodarze szybko zdobyli pole i zameldowali się po akcji #81 Mateusza Patalasa w czerwonej strefie. Gra podaniowa Sokołów prezentowała się w meczu bardzo dobrze. Kolejną piłkę otrzymał #11 Aleksander Dąda i balansując na linii wyznaczającej koniec boiska, wbił się między zawodnikami po kolejne punkty. #9 Krzysztof Richter podwyższył za jedno oczko – 21:17. Do końca połowy mogliśmy zobaczyć utrzymane w szybkim tempie dwa nieudane posiadania obu drużyn. Do szczęścia jednym i drugim zabrakło naprawdę niewiele. Najpierw #84 Robert Szmielak nie opanował futbolówki w end zonie a chwilę później po przeciwnej stronie boiska #11 Jakub Trzoska zaliczył drugi przechwyt tego dnia. 

Drugą część spotkania Rebels rozpoczęli od szybkiego touchdown’a w wykonaniu #87 Daniela Marschal’a. Falcons zablokowali kopnięcie na bramkę – 21:23. Defensywa gości skutecznie zamykała grę biegową #6 Jana Szweja nie pozwalając mu na większe zdobycze jardowe. Pozwoliło to Sokołom zaskoczyć swoich rywali. Running back otrzymał daleką piłkę od quarterback’a i pewnie przebił się do pola punktowego. Za dwa punkty podwyższył #81 Mateusz Patalas – 29:23. Po wymuszeniu zagrania punt’a przez gości #12 Christopher Jr Fowler popisał się kolejnym długim zagraniem prosto w ręce #81 Mateusza Patalasa. Receiver urwał się kryjącemu obrońcy i zdobył touchdown. Przy podwyższeniu rozgrywający mimo dużej presji znalazł w polu #11 Aleksandra Dądę, który dopisał na konto swojej drużyny dwa oczka – 37:23. W Tychach skwar lał się z nieba. Mimo ciężkich warunków zawodnicy nie dali po sobie poznać zmęczenia. Walka trwała i katowiczanie pokazali w następnym drive’ie, że nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. #7 Ville Ollonqvist pewnie złapał podanie w strefie punktowej od #1 David’a James’a. #15 Oliwier Ociepka podwyższył kopnięciem i przewaga Falcons zmalała – 37:30. Skuteczność amerykańskiego rozgrywającego gospodarzy była godna podziwu. Kolejne celne podanie do #11 Aleksandra Dądy i spora zdobycz jardowa. Chwilę później posłał piłkę do #30 Kacpra Fiuka, który pozwolił odskoczyć swojej drużynie. Celnie podwyższył #7 Aksel Asulian – 44:30.

Wymiana ciosów dalej trwała. Na początku czwartej kwarty #1 David James solowym biegiem wdarł się po koleje punkty przez zasieki tyszan. #15 Oliwier Ociepka nie pomylił się przy kopnięciu na bramkę – 44:37. W kluczowym momencie meczu tyszanie zostali zmuszeni do odkopnięcia piłki. Goście bezlitośnie wykorzystali błąd. #0 Beniamin Bołdys po podaniu od #1 David’a James’a znalazł się w polu punktowym. Kicker Silesii wyrównał wynik spotkania – 44:44. Akcja przeciwników tylko dodatkowo zmotywowała Sokoły, które już chwilę później odpowiedziały. #30 Kacper Fiuk pewnie złapał piłkę i ustanowił wynik spotkania – 50:44. Rebelianci w ostatnim drive’ie nie udźwignęli presji czasu. Skrzydłowi nie dogadali się między sobą i stracili posiadanie. Ten błąd kosztował gości awans do fazy play off. MVP spotkania został #11 Aleksander Dąda a MVP XXL #66 Aksel Kocyła.

Mecz obfitował w imponujące zagrania z obu stron. Ofensywy stanęły na wysokości zadania i zapewniły kibicom emocjonujące spotkanie. Niewiele pojedynków kończy się taką ilością zdobytych przyłożeń. Ostatecznie górą byli gracze Tychy Falcons i to oni zapewnili sobie udział w fazie pucharowej. Silesia Rebels mimo tej samej ilości dużych punktów co Warsaw Mets nie przechodzą dalej i żegnają się z rozgrywkami na etapie fazy zasadniczej. O takim układzie tabeli zaważył wynik bezpośredniego spotkania, które katowiczanie przegrali 20:27. 

Tychy Falcons – Silesia Rebels (14:10, 7:7, 23:13, 6:14)

I kwarta

7:0 – Przyłożenie po podaniu #12 Christopher’a Jr Fowler’a do #11 Aleksandra Dądy (udane podwyższenie za 1 punkty #9 Krzysztofa Richtera)

7:7 – Przyłożenie po akcji biegowej #1 David’a James’a (udane podwyższenie za 1 punkty #15 Oliwiera Ociepki)

14:7 – Przyłożenie po podaniu #12 Christopher’a Jr Fowler’a do #81 Mateusza Patalasa (udane podwyższenie za 1 punkty #9 Krzysztofa Richtera)

14:10 – Field goal #15 Oliwiera Ociepki

II kwarta

14:17 – Przyłożenie po akcji biegowej #14 Pawła Wojciechowskiego (udane podwyższenie za 1 punkty #15 Oliwiera Ociepki)

21:17 – Przyłożenie po podaniu #12 Christopher’a Jr Fowler’a do #11 Aleksandra Dądy (udane podwyższenie za 1 punkty #9 Krzysztofa Richtera)

III kwarta

21:23 – Przyłożenie po podaniu #1 David’a James’a do #87 Daniela Marschal’a (nieudane podwyższenie)

29:23 – Przyłożenie po podaniu #12 Christopher’a Jr Fowler’a do #6 Jana Szweja (udane podwyższenie za 2 punkty po podaniu #12 Christopher’a Jr Fowler’a do #81 Mateusza Patalasa)

37:23 – Przyłożenie po podaniu #12 Christopher’a Jr Fowler’a do #81 Mateusza Patalasa (udane podwyższenie za 2 punkty po podaniu #12 Christopher’a Jr Fowler’a do #11 Aleksandra Dądy)

37:30 – Przyłożenie po podaniu #1 David’a James’a do #7 Ville’a Ollonqvist’a (udane podwyższenie za 1 punkty #15 Oliwiera Ociepki)

44:30 – Przyłożenie po podaniu #12 Christopher’a Jr Fowler’a do #30 Kacpra Fiuka (udane podwyższenie za 1 punkty #7 Aksela Asuliana)

IV kwarta

44:37 – Przyłożenie po akcji biegowej #1 David’a James’a (udane podwyższenie za 1 punkty #15 Oliwiera Ociepki)

44:44 – Przyłożenie po podaniu #1 David’a James’a do #0 Beniamina Bołdysa (udane podwyższenie za 1 punkty #15 Oliwiera Ociepki)

50:44 – Przyłożenie po podaniu #12 Christopher’a Jr Fowler’a do #30 Kacpra Fiuka (nieudane podwyższenie)

Translate »