Podsumowanie meczu PFL1 Tychy Falcons – Warsaw Mets

W sobotnim meczu siódmej kolejki PFL na Falcons Field zmierzyły się zespoły Tychy Falcons i Warsaw Mets. Gospodarze po poprzedniej kolejce zajmowali drugie miejsce w tabeli, drużyna gości na szóstej pozycji nadal czekała na swoją pierwszą wygraną w tym sezonie.

Spotkanie otworzył kickoff Falcons, piłkę odebrał Rufail Khalifa i dobiegł na 40 jard.

David Ash rozpoczął drive ofensywny swojej drużyny od indywidualnej akcji biegowej, bez zysku jardów. W kolejnej próbie, deep ball od rozgrywającego zbił Dawid Hyjek, który świetnie utrzymał krycie. Jan Omelańczuk zdobył w trzeciej próbie wymagane jardy po złapaniu piłki przy linii bocznej, Mets ustawili się na 35 jardzie. Skrzydłowy Mets pewnie wszedł spotkanie i złapał szybko kolejne podanie, zdobywając kolejną pierwszą próbę. Mets byli już na 20 jardzie ale na bliskie zagrożenie świetnie odpowiedziała linia defensywna Sokołów. Liniowi Mets nie byli w stanie zatrzymać przeciwników którzy zaczęli szybciej atakować rozgrywającego. Ash miał coraz mniej czasu na rozegranie piłki, przy czwartej próbie goście zdecydowali się na field goal z 25 jarda. Dominik Szymański otworzył wynik spotkania umieszczając piłkę między słupkami. Mets wygrywali 3:0.

Wykop gości odbierał LaParish Lewis, piłka wypadła mu z rąk i fumble został odzyskany przez Mets. Drużyna z Warszawy znowu była przy piłce. Goście nie wykorzystali jednak kolejnej okazji do zdobycia punktów i po karze za niesportowe zachowanie musieli puntować.

Wypowiedź pomeczowa Adam Dobkowski – Warsaw Mets

Na boisku pojawiła się formacja ofensywna Falcons z nowym rozgrywającym. Gabriel Losada od pierwszego podania pokazał, że jego atutem są bardzo głębokie, celne podania. Robert Szmielak nie odebrał co prawda bardzo dobrej piłki przy pierwszej zagrywce ofensywnej ale w następnej próbie drużyna gospodarzy dostała automatic 1st down za defensive pass interference ze strony Mets. Formacja defensywna gości bardzo dobrze trzymała w zamknięciu środek boiska, gra po ziemi Falcons była szybko zatrzymywana, dobrze pokazała się także druga linia nie pozwalająca na krótkie podania. Losada postawił więc na dalekie rzuty, z którymi nie radzili sobie safeties przeciwników. Jedno czterdziestopięcio jardowe podanie do Mateusza Patalasa i jego świetny bieg po złapaniu przesunął Sokoły pod samo pole punktowe przeciwników.

Zachary Blair dobrym tacklem na rozgrywającego cofnął o parę jardów linię wznowienia ale przy kolejnej próbie świetnie pokazał się Dominik Niedziela, zgubił cornerbacka i ściął w środek endzone gdzie złapał podanie na przyłożenie. Robert Szmielak bez problemów kopnął na podwyższenie i Falcons wyszli na prowadzenie 7:3.

Po wykopie gospodarzy Mets zaczęli swój drive ofensywny z 30 jarda. Goście zaczęli próbować przesuwać piłkę po ziemi jednak Witold Szpotański nie mógł znaleźć dziur w obronie przeciwników i nie zyskiwał jardów. Sack Mateusza Turalskiego na Ashu postawił Mets w sytuacji 4th and 4, rozgrywający wytrzymał jednak presję i posłał świetne podanie do Jędrzeja Kubicy na czterdziesty jard Falcons. Dawid Hyjek, defensive back gospodarzy od początku spotkania bardzo dobrze ustawiał się zamykając skrzydłowych, przy próbie podania na touchdown był bliski przechwytu ale wypuścił piłkę z rąk. Przy kolejnej próbach futbolówka wypadała natomiast z rąk Kubicy i Omelańczuka, który mógł zdobyć przyłożenie ale nie utrzymał kontroli upadając na murawę.Przy czwartej próbie rozgrywający wziął sprawę w swoje ręce i świetnym biegiem przesunął drużynę na dziesiąty jard w redzone. Przy 4th and 4 bieg Szpotańskiego został zatrzymany tuż przed znacznikiem i Mets stracili posiadanie.

Wypowiedź pomeczowa Grzegorz Dominik – Tychy Falcons

Mets rozpoczęli swój kolejny drive z 26 jarda. Skrzydłowi gości mieli duże problemy z przeprowadzeniem udanej akcji, byli spóźnieni do piłki i wypuszczali podania, pewnych chwytem wykazał się za to running back Szpotański, który przesunął Mets na połowę przeciwnika. Przy czwartej próbie na 40 jardzie zdecydowali się na field goal, kopnięcie zostało zablokowane przez zawodnika Sokołów.

Po zmianie posiadania piłkę szybko przechwycił Kajetan Frac i dobiegł na 25 jard przeciwników. Mets znowu nie wykorzystali szansy – field goal Szymańskiego był niecelny. Drive ofensywny gospodarzy przesuwali do przodu skrzydłowi Grzegorz Dominik i Robert Szmielak. Podania Losady nękały defensywę Mets, Falcons szybko przesunęli się na 20 jard, a tam po karze za late hit na QB dostali automatic 1st down. Gospodarze grali w tej części spotkania o wiele pewniej od gości, opierając grę na częstej rotacji running backs i celności Losady. Piękne przyłożenie zdobył Jan Szwej urywając się kryjącemu go przeciwnikowi i łapiąc podanie w endzone. Kopnięcie na podwyższenie było udane i Falcons prowadzili już 14:3.

Mets rozpoczęli z 30 jarda, dobrą akcję wykonał Krzysztof Andrukonis, który po podaniu screen przebiegł z piłką pod sam endzone, gdzie w ostatniej chwili został wypchnięty za boisko przez LaParisha Lewisa. Mets byli jard przed polem punktowym i Ash zdecydował się na solowy bieg aby zdobyć przyłożenie. Zdobył dla drużyny 6 punktów jednak kicker kolejny raz zawiódł i wynik wynosił 14:9 dla Falcons. Po krótkim wykopie gości Falcons rozpoczęli drive z 35 jarda swojej połowy. Defensorzy Mets w końcu znaleźli sposób na przedarcie się do rozgrywającego i zablokowali parę akcji. Losada potrafił jednak pod presją znaleźć podaniem Grzegorza Dominika, który po złapaniu piłki silnie przepchnął paru zatrzymujących go przeciwników i zdobył wymagane jardy. Przy kolejnym podaniu Losady piłkę przechwycił Zachary Blair wyciągając się w powietrzu i odcinając skrzydłowego od futbolówki.

Drużyna z Warszawy próbowała gry po ziemi, środek pola był jednak zdominowany przez dobrze ustawioną defensywę Falcons. Goście zostali zatrzymani i mieliśmy kolejny turnover. Następne minuty to czas świetnej gry obydwu defensyw. Zarówno Falcons i Mets musili puntować piłkę. Po odkopnięciu Asha piłki nie opanował jednak LaParish Lewis i wypuszczoną piłkę odzyskali Mets. David Ash przy wznowieniu z 25 jarda uciekł broniącym w bok i poczekał aż Jan Omelańczuk znajdzie wolną pozycję w endzone. Posłał do niego celne podanie, które skrzydłowy złapał i zdobył przyłożenie. Mets próbowali podwyższać za dwa punkty, podanie zostało jednak zablokowane. Na koniec pierwszej połowy Mets prowadzili 15:14.

W drugiej części spotkania kickoff odbierała drużyna z Tychów. Zaczęli z 35 jarda gdzie zostali zatrzymani przez defensywę Mets. Po turnoverze problemy mieli także goście, zły snap uniemożliwił im zagrywkę przy czwartej próbie więc także stracili posiadanie. Tym razem pewniej zaczęli Falcons. Szmielak złapał dobre, szybkie podanie a gra biegowa Wocha przesunęła linię wznowienia o kolejne parę jardów. Dalekie podanie przez połowę boiska posłał Losada do Szmielaka, który całkowicie bez krycia wbiegł w endzone. Próba podwyższenia za 2 punkty była nieudana. Wynik na tablicy Falcons 20:15 Mets.

Po zmianie posiadania problemy linii ofensywnej Mets wykorzystał Jacek Sikora i obalił Asha za linią wznowienia, goście odkopali piłkę. Dziury w defensywie Mets zauważył Jan Szwej, który w tej części spotkania dostawał najwięcej snapów z biegających Falcons. Przebiegł z 28 jarda swojej połowy aż na 5 jard w redzone przeciwników. Tam kolejny handoff w jego ręce i dzięki świetnemu blokowaniu kolegów z drużyny bez problemu zdobył przyłożenie. Robert Szmielak trafił kopnięcie za 1 punkt i Falcons wypracowali pewniejsze prowadzenie 27:15. Przed końcem trzeciej kwarty Falcons mieli kolejną szansę na przyłożenie, świetną interwencją popisał się jednak Michał Kosson, który w endzone zbił piłkę z rąk Dominika Niedzieli.

Ostatnią kwartę spotkania przy piłce rozpoczęli Mets. Długi drive ofensywny i przesuwanie linii wznowienia umożliwiła lepsza postawa liniowych Mets, którzy zapewniali Ashowi czas na rozgrywanie piłki. Futbolówka zaczęła się kleić do rękawic Omelańczukowi i Andrukonisowi i pomimo kary za holding Mets przesunęli się na 2 jardy przed endzone. Ash postawił na Szpotańskiego i biegający gości zdołał przełożyć piłkę nad linią końcową wyciągając się nad linią defensywną Falcons. Warszawiacy zagrali za dwa punkty i udało im się, podanie w rogu pola złapał Rufail Khalifa. Falcons nadal wygrywali ale już tylko 27:23

Na zegarze zostało siedem minut do końca spotkania, emocje zaczęły więc rosnąć co było słychać od kibiców obydwu drużyn oraz widać po zachowaniu zawodników.

Falcons postawili na biegi Kamila Knapika, który zdobył 5 jardów a następnie został nielegalnie ściągnięty na ziemię za facemask. Mets zostali ukarani i Falcons dostali pierwszą próbę. Losada kolejny raz zagrał daleką piłkę a Tomasz Nowak pobiegł gubiącą defensorów ścieżkę i dostał piłkę niekryty. Wbiegł w pole końcowe i zdobył touchdown, kopnięciem podwyższył Szmielak i Falcons prowadzili 34:23. Po zmianie posiadania Andrukonis złapał dalekie podanie i Mets szybko przesunęli się na 15 jard dzięki fladze za uderzenie rozgrywającego. Jan Omelańczuk złapał następne podanie dwa jardy przed polem, końcowym został przewrócony ale lądując na ziemi tyłem do endzone przytomnie wyciągnął piłkę do tyłu i zdobył przyłożenie. Próba podwyższenia za 2 punkty była nieudana. Do końca zostało 5 minut, Falcons 34:29 Mets.

Napięcie nadal rosło, bardzo agresywnie grała defensywa Mets, Zachary Blair zatrzymał Bartosza Wocha, piłka pozostała jednak w polu i czas uciekał. Przy trzeciej próbie świetna interwencja Jana Kadzikiewicza, który wybił piłkę z rąk biegającego. Falcons wzięli swój ostatni time-out, następnie odkopali piłkę w czwartej próbie.Do końca meczu pozostały dwie minuty, presję na rozgrywającym Mets nakładał Dominik Sikora, Ash zdołał jednak podać do Omelańczuka i goście zdobyli pierwszą próbę. Warszawiacy musieli korzystać z time-outs aby zatrzymywać czas. QB Mets zachował zimną krew i podał dokładnie do Omelańczuka, który wywalczył sobie pozycję w endzone. Przyłożenie wyprowadziło gości na prowadzenie, zagrali także za 2 punkty i Jan Omelańczuk kolejny raz złapał podanie po zgubieniu obrońcy. Mets wygrywali 37:34.

Wydawało się, że Falcons nie zdołają odrobić straty w 30 sekund, Losada pokazał jednak, że przez cały mecz potrafi posyłać dokładne piłki do swoich skrzydłowych – Tomasz Nowak złapał piłkę na 23 jardzie Mets. Do końca meczu zostało 25 sekund, sędziowie odgwizdali kontrowersyjny holding przeciwko Mets, przybliżyło to Falcons o 5 jardów. Przy kolejnej próbie Niedziela wbiegł w sam róg endzone gdzie wyskoczył i złapał idealne podanie od Losady lądując tuż przed linią końcową boiska. Falcons w niesamowitej końcówce odzyskali prowadzenie. Kopnięcie za 1 punkt było niecelne.

Goście zdążyli jeszcze wprowadzić formację ofensywną na boisko i w ostatnich 10 sekundach przesunąć się o jedną próbę. W ostatniej akcji meczu Ash posłał hail mary pass, który został zbity w polu punktowym przez LaParisha Lewisa.

Tychy Falcons wyszli zwycięsko z tego emocjonującego pojedynku. Byliśmy świadkami wspaniałego meczu pełnego zwrotów akcji. Drużyna z Warszawy pokazała, że jest w stanie grać na równym poziomie z zespołem z góry tabeli, Sokoły natomiast szybko zgrali się ze swoim nowym rozgrywającym i dodali do swoich zalet jego świetne dalekie podania. Falcons po siódmej kolejce pozostają nadal bez przegranej, Mets nadal czekają na pierwsze zwycięstwo.

Tychy Falcons – Warsaw Mets 40:37 (7:3, 14:15, 27:15, 40:37)

Relacja z meczu: https://halftime.pl/mecz/tychy-falcons-vs-warsaw-mets/

I kwarta
0:3 – Field Goal Dominika Szymańskiego
7:3 – Złapany slant Dominika Niedzieli, podwyższenie za 1 Roberta Szmielaka

II kwarta
14:3 – Złapane podanie Jana Szweja, podwyższenie za 1 Roberta Szmielaka
14:9 – Solowy bieg Davida Asha
14:15 – Złapane podanie Jana Omelańczuka

III kwarta
20:15 – Złapane podanie Roberta Szmielaka
27:15 – Solowy bieg Jana Szweja, podwyższenie za 1 Roberta Szmielaka

IV kwarta
27:23 – Przyłożenie Witolda Szpotańskiego, podwyższenie za 2 Rufaila Khalify
34:23 – Złapane podanie Tomasza Nowaka, udane podwyższenie za 1 Roberta Szmielaka
34:29 – Złapane podanie przez Jana Omelańczuka
34:37 – Przyłożenie Janka Omelańczuka, podwyższenie za 2 również wykonane przez Janka
40:37 – Złapane podanie Dominika Niedzieli, nieudane podwyższenie za 2

Comments (1)

  1. Tour de Polska #18 – NFLPolska

    […] źródło wypowiedzi Halftime.pl […]

Comments are closed.
Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij