Podsumowanie meczu PFL1 Warsaw Eagles – Silesia Rebels Katowice

foto: Maciek Biały

W sobotnim meczu ostatniej kolejki PFL1 o miejsce w play-offs walczyły zespoły Warsaw Eagles i Silesia Rebels. Eagles podejmujący przeciwników na boisku z Ząbkach mieli ostatnią okazję na przełamanie złej passy i zdobycie pierwszych punktów w sezonie.

Gospodarze pierwsi odbierali piłkę i szybko przesunęli się na 20 jard Rebels. Akcje biegowe gospodarzy były jednak szybko zatrzymywane, biegacze i rozgrywający szybko trafiali na liniowych przeciwników, którzy z łatwością przedzierali się przez linię ofensywną Eagles. W sytuacji 4th and 3 gospodarze zdecydowali się na grę, nastawieni na zdobycie punktów już w pierwszym drive. Shazon Mumphrey został jednak zatrzymany przed linią wznowienia przy próbie biegowej. Formacja ofensywna Rebels rozpoczęła grę bardzo blisko swojego endzone, szybkie akcje podaniowe i walka Pawła Wojciechowskiego o brakujące jardy zapewniły im kolejny zestaw prób na 25 jardzie. Celne podanie Jona Mullina do Andreya Protasova szybko przesunęło gości na 33 jard przeciwnika. Kolejne celne podania rozgrywającego oraz jego umiejętności biegowe zapewniły Rebels pierwsze punkty. Mullin wyciągnął się z piłką nad linią endzone po snapie z 3 jarda i zdobył przyłożenie. Goście wybrali podwyższenie za dwa punkty, Ihor Lysenko świetnie uwolnił się spod krycia i złapał podanie. Rebels prowadzili 8-0.

W drugiej kwarcie ofensywa Eagles nie potrafiła poradzić sobie z presją wywieraną przez blitz przeciwników, Mumphrey nie był w stanie wykonać dokładnego podania i gospodarze odkopali futbolówkę. Rozpędzeni goście szybko zdobyli kolejne przyłożenie. Andrey Protasov dostał podanie na 20 jardzie i mijając przeciwników wbiegł w endzone. Tym razem podwyższenie za dwa punkty nie było udane. Przed końcem połowy prowadzenie gości jeszcze urosło. Po fumble recovery byli znowu w posiadaniu piłki. Zimną krew zachował Mullin, który w czwartej próbie przebiegł brakujące jardy i wdarł się w pole punktowe.

Eagles udało się zdobyć kontaktowe przyłożenie. Shazon miał więcej czasu na dalekie, dokładne podania i dzięki dobrej grze skrzydłowych Eagles przesunęli się na dziesiąty jard przeciwnika. Z tego miejsca w drugiej próbie QB posłał piłkę w ręce Artura Czarnika, który wygrał walkę o pozycję w endzone i zdobył touchdown. Czarnik złapał także podanie w akcji na podwyższenie za dwa punkty, wynik wynosił 8-20.

Przed końcem połowy kolejne podanie na touchdown złapał Ihor Lysenko, zamykając pierwszą połowę wynikiem 8-26.

W drugiej połowie gospodarze zdołali zdobyć kolejne punkty. Krzysztof Stojak złapał niewygodne podanie z 28 jarda i upadł z piłką w endzone. Finalnie Rebels odskoczyli wyraźnie warszawiakom w końcówce aż 46-14. Ekipa ze śląska zapewniła sobie piąte miejsce w tabeli, Eagles zakończyli sezon bez zwycięstwa.

Warsaw Eagles – Silesia Rebels Katwice 14:46 (0:8, 8:18, 6:14, 0:6)
Relacja z meczu: https://halftime.pl/mecz/warsaw-eagles-vs-silesia-rebels-katowice/

I kwarta
0:6 – Touchdown Jon Mullinn po akcji biegowej
0:8 – Podwyższenie za dwa punkty, podanie złapane przez Ihora Lysenko

II kwarta
0:14 – Touchdown Andrey Protasov
0:20 – Touchdown Jon Mullin po akcji biegowej
8:20 – Touchdown Artur Czarnik + złapane podanie na podwyższenie
8:26 – Touchdown Ihor Lysenko

III kwarta
8:32 – Touchdown Sebastian Iwanicki
14:32 – Touchdown Krzysztof Stojak
14:38 – Touchdown Hadrien Lynda z kickoff return
14:40 – Podwyższenie za dwa punkty, podanie złapane przez Bartosza Nowaka

IV kwarta
14:46 – Touchdown Jon Mullin po akcji biegowej

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij