Podsumowanie półfinałów LFA9

Liga rozwojowa jest już na ostatniej prostej. W miniony weekend mieliśmy przyjemność oglądać zmagania najlepszych czterech drużyn ligi o to kto zamelduje się w finale LFA9. Zmierzyli się ze sobą Warsaw Mets oraz Renegades Świdnica, w drugiej grupie Bielawa Owls podjęła Mustangs Płock. Dwa półfinały. Dwa emocjonujące spotkania. Zapraszam do podsumowania!

Warsaw Mets B 14 Renegades Świdnica 12

Stresujące spotkanie dla Metropolitans. Punktowali jako pierwsi i przewagę punktową udało im się utrzymać do końca. Jednak atak pozostawia do życzenia. Głównie przez straty piłki spotkanie skończyło się na styku. W zwycięstwie główną rolę odegrała defensywa, która błyszczy w drużynie ze stolicy. Kolejne świetne zawody w ich wykonaniu, dzięki udało im się wrócić do domów zwycięsko i jako finaliści. W finale zmierzą się z Bielawą Owls co może stanowić dla Mets poważne wyzwanie. Muszą wejść na wyżyny, aby zakończyć sezon bez jakiejkolwiek przegranej.

To niestety koniec sezonu i dla Renegades Świdnica. Pokazali pazur. Był to debiut dla tej drużyny i udało im się zajść aż do półfinału. Jest to świetna prognoza na przyszłość. Prawie udało im się pokonać faworyta, jednak odrobinę zabrakło. Powinno ich to tylko zmotywować. Renegades są programem który warto śledzić i obserwować. Ciekawe dokąd zajdą w przyszłości. Na tą chwilę wygląda on dla nich optymistycznie.

“Awans do finału cieszy, jednak nie był to idealny mecz. Jako pierwsi zdobyliśmy przyłożenie i przewagę punktową i na całe szczęście udało się ten stan utrzymać już do samego końca. Ofensywa po dobrym początku, zagrała poniżej oczekiwań, głównie przez straty pilki. Czeka nas jeszcze sporo pracy w tym aspekcie. Defensywa zagrała bardzo dobre zawody, udowadniając że są topową formacja w lidze, pokazali pazur, szczególnie w drugiej połowie. Sama wygrana cieszy, Perfect Season trwa dalej, jednak mecz z Renegades pokazał, że w starciu z Bielawa Owls musimy wejść na dużo wyższe obroty. Zostało kilka treningów do meczu finałowego, w którym gramy o wszystko. Jesteśmy zmotywowani i każdy w obozie Mets nie może doczekać się tego spotkania. Wizja wygranej ligi z perfekcyjnym bilansem dodaje dodatkowego smaku starciu finałowemu.”Tomasz Brzostowski, trener DL, Warsaw Mets B.

Bielawa Owls 28 Mustangs Płock 8

Drugie spotkanie półfinałowe nie było już takie wyrównane. Liderzy grupy południowej – Bielawa Owls podjęli u siebie Mustangs Płock, którzy zajęli drugie miejsce w grupie północnej. Bielawa Owls dominują przez większość sezonu. Idą jak burza w stronę finału i Mustangs nie dali rady ich powstrzymać. Sowy zwyciężyły różnicą 20 punktów i udało im się zatrzymać przeciwników jedynie na jednym przyłożeniu. Klub z Bielawy zamelduje się w finale, a ich juniorzy odnoszą kolejne sukcesy w JLFA. To wszystko świadczy o tym jak świetnym programem są Bielawa Owls.

Mustangs Płock zakończyli sezon w półfinale. W fazie grupowej przegrali jedynie z Mets, którzy zajęli pierwsze miejsce na północy. Dla Mustangów był to pierwszy sezon na scenie LFA. Wypadli nieźle, chociaż widać w ich grze braki. Są jednak doświadczoną drużyną i liga rozwojowa z pewnością była dla nich tylko rozpędem. Niewykluczone, że niedługo zobaczymy ich już w rozgrywkach jedenastoosobowych.

„Mecz z Mustangs był dla nas wymagającym spotkaniem. Analizowaliśmy ich grę i znaleźliśmy kilka luk w ich systemie, które chcieliśmy wykorzystać. Nie było łatwo, na szczęście nasza defensywa nie pozwoliła przeciwnikowi praktycznie na nic. Atak natomiast zjawił się w polu punktowym 3 krotnie – raz po biegu genialnego Dawida Brzozowskiego, następnie na krótkiej i fizycznej ścieżce złapał Piotr Gorzelski dając nam drugie przyłożenie. Kolejne punkty zaliczył Dawid Sikora, łapiąc w pełnym biegu długie podanie. Ostatnie przyłożenie dorzuciła defensywa po przechwycie Daniela Kołodyńskiego. Jak widać wiele się działo. Można by długo wymieniać nazwiska zawodników, którzy wyróżnili się w tym meczu, dzięki czemu wiem że wygraliśmy jako kolektyw. Przed nami chwila regeneracji i zaczynamy przygotowania do Finału. Futbol daje nam dużo frajdy i to nasze paliwo rakietowe w tym roku”Paweł Sołtysiak

Leave a Reply