Powtórzyć zwycięstwo z fazy grupowej

Na tym etapie rozgrywek nie ma miejsca na błędy, a wszelkie niedociągnięcia oraz błędy w zgraniu muszą zostać wyeliminowane. Nadchodzące spotkanie zapowiada się niezwykle interesująco

Armiada vs. Archers Bydgoszcz
Niedziela, 27.10 – Kickoff 14:00 – Stadion POSiR w Poznaniu

Połączone ekipy Szczecina i Poznania perfekcyjnie przeszły przez fazę grupową. Bilans 4-0 robi wrażenie tym bardziej, że jest to mix zawodników z dwóch drużyn. Na początku widać było, że te dwie ekipy muszą się „dotrzeć”, lecz z meczu na mecz gra Armiady była coraz lepsza o czym świadczą wyniki. W tym miejscu trzeba pochwalić sztab trenerski, który poradził sobie z tą niecodzienną sytuacją i stworzył kolektyw, który już w niedzielę zacznie walkę o najwyższe cele w lidze juniorskiej. Z kolei Bydgoszcz to drużyna, która od wielu lat mocno stawia na juniorów i rok w rok są oni silnym filarem nawet w drużynie seniorskiej. Los chciał, że Bydgoszczanie po raz kolejny spotkają się z Armiadą. Rozegrali z nimi mecze w grupie, więc mniej więcej wiedzą, czego się spodziewać. Czy wykorzystają swoją szansę i wygrają w Poznaniu? Przekonamy się w niedzielę. Mecz na „Golęcinie” będzie jednym z ciekawszych starć ćwierćfinałowych.

Armiada jest stworzona z dwóch drużyn, które na co dzień trenują osobno. Udało nam się zgrać chłopaków całkiem dobrze, pomimo różnicy kilometrów dzielącej nasze miasta. Zawodnicy znają się już kilka sezonów i świetnie się ze sobą dogadują. Kluczem do sukcesu jest atmosfera w drużynie, czujemy się jak jedna wielka szczecińsko-poznańska rodzina futbolowa. Pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać, nawet gdy mamy gorsze chwile, podnieść się z wyniku 0 : 21 i wygrać 28 : 21 to nie lada wyczyn. Mamy bardzo ambitny i waleczny skład. Mecz z Archers będzie z całą pewnością bardzo emocjonujący. W poprzednich spotkaniach wygrywaliśmy z Bydgoszczą w samej końcówce, teraz spotykamy się w fazie pucharowej i szykuje się kolejny zacięty pojedynek. Nie ma mowy o strachu, jesteśmy gotowi i zmobilizowani! Skupiamy się wyłącznie na najbliższym meczu i tylko wygrana jest na ten moment najważniejsza, a co będzie dalej, czas pokaże. Gramy o wszystko. Zawodnicy wychodzą na boisko i grają tak jakby jutra miało nie być. Dla niektórych z nich to już ostatni sezon w roli juniora więc motywacja jest ogromna.” Jurek Wieczorek, Armiada.

Leave a Reply

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij