Przed finałem LFA2 – Silesia Rebels

fot: FotoZakrecona

W sobotę o godz. 13:00 na stadionie przy ul. Witkiewicza w Szczecinie odbędzie się Finał LFA2. Armada Szczecin podejmie Silesia Rebels, a zwycięzca tego starcia poza drugoligowym Mistrzostwem wywalczy awans na najwyższy futbolowy poziom rozgrywkowy w Polsce.

Zanim zaprezentujemy oficjalną zapowiedź finału zachęcamy do lektury wypowiedzi czołowych postaci obydwu drużyn. Przedstawicieli Armady i Rebels zapytaliśmy o przedmeczowe nastroje, a także… opinie o rywalu. W poprzednim tekście łamy Halftime.pl udostępniliśmy gospodarzom, teraz czas na Rebeliantów.

Perfekcyjny sezon nie oznacza że jesteśmy pewni siebie, tym bardziej po meczu z Miners. Pokazuje nam to jak jeszcze wiele musimy poprawić i staramy się żeby właśnie taka atmosfera panowała. Samodoskonalenie i nieodpuszczanie, szczególnie w samej końcówce. Mamy podejście takie, że na pewno nie jesteśmy faworytami, Że musimy dać z siebie wszystko, a nawet więcej. To może dać nam lepszą pozycję. Wiemy, że to właśnie Armada jest pretendentem do awansu i że to będzie bardzo ciężki mecz, pod względem ich mocnych biegów i gry podaniowo-biegowej rozgrywającego. Oni już nie muszą udowadniać, że są najlepsza drużyna LFA2. My jednak musimy coś pokazać i to właśnie może być ich słaba, a nasza mocna strona. Tak jak zawsze powtarzam sobie oraz innym zawodnikom – “respect is earned not given” – Sebastian Tyrka, linebacker Silesia Rebels.

Mecz z Miners był na pewno dobra lekcją dla całej naszej drużyny. Podczas przerwy w spotkaniu padło dużo mocnych słów od zawodników do zawodników. Od momentu wyjścia z szatni do ostatniego treningu przed finałem widzę to samo skupienie na twarzach naszych graczy. Do meczu finałowego przygotowania trwają już blisko 11 miesięcy, jesteśmy gotowi. Obie drużyny przepracowały bardzo dobrze sezon przygotowawczy, obie maja dziewięć wygranych meczy na swoich kontach. Najlepszy atak w lidze, spotka się z żelazną obroną Armady. Myślę, że będzie to bardzo ciekawe spotkanieJarosław Kopciuch Prezes Zarządu Silesia Rebels.

W szatni czuć napięcie przed finałem, chyba każdy z nas chciałby już być na boisku i pokazać się z najlepszej strony. Przygotowania idą dobrze. Myślę, że w Szczecinie zobaczycie najlepsze wydanie Rebels w tym sezonie. Jestem pewien, że wspólnie z Armadą stworzymy ciekawy dla oka spektakl godny meczu finałowego. Najmocniejszy punkt rywala to zdecydowanie ich rozgrywający i pierwsza linia defensywna. Z drugiej strony najtrudniej będzie im zatrzymać naszą siłową grę dołemBeniamin Bołdys, running back Silesia Rebels.

Leave a Reply