Spotkanie na szczycie

Przed nami szósta kolejka LFA1. Będzie dane nam obejrzeć wielkie starcie którym będą towarzyszyły równie wielkie emocje! W sobotę o godzinie 17 na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni zostanie rozegrane spotkanie na szczycie. Zmierzą się ze sobą Seahawks oraz Panthers.

Gospodarze w zeszłym tygodniu przegrali trudny mecz z obecnymi mistrzami LFA1 Lowlanders Białystok. Na nieszczęście Jastrzębi, ludzie z nizin zagrali naprawdę solidny mecz na miarę swoich możliwości (powrót Mikołaja Pawlaczyka dał im kopa!) i przyćmili nieco gdyński klub. Była to pierwsza porażka Seahawks w tym sezonie jednak obnażyła ona część wad i niedociągnięć zespołu. Z drugiej strony taki kubeł zimnej wody może przydać się nadmorskiemu zespołowi. Analiza błędów i ich poprawa jest konieczna zwłaszcza przed spotkaniem z drużyną pokroju Panthers, którzy z pewnością spróbują wykorzystać ich błędy z zeszłego tygodnia. Przed Jastrzębiami wielkie wyzwanie. Sposób na wygranie meczu? Zdobyć więcej punktów niż przeciwnicy!

“Panthers są świetną drużyną, serdecznie im gratuluję ostatniego zwycięstwa nad Koç Rams! Z pewnością, gdyby Seahawks Gdynia miało takie możliwości i zasoby, ponownie wystartowalibyśmy w rozgrywkach europejskich, ale na to jeszcze przyjdzie czas. Najbliższy mecz traktujemy jak każdy, który przyszło lub przyjdzie nam grać. Podchodzimy do spotkania z zimną głową, świadomi tego że przeciwnik jest bardzo wymagający i nie będzie to łatwy mecz. Seahawks są zdeterminowani i gotowi do gry. Nie oglądamy się za siebie, pokornie, uczymy się na błędach i wyciągamy wnioski po każdym spotkaniu. Patrząc na zawodników widzę że są opanowani, zdyscyplinowani i pewni siebie. Szczerze jestem bardzo ciekawy tego spotkania. O ile z pewnością Panthers Wrocław, przyjeżdżając do Gdyni, przez większość kibiców futbolu amerykańskiego będą postrzegani jako faworyci, ja uważam że sobotni mecz będzie spotkaniem dwóch, silnych i bardzo dobrych drużyn, w którym obie mają równe szanse by wygrać.” – Patryk Markowski, dyrektor Seahawks Gdynia

Wrocławskie dzikie koty przyjadą nad morze w dobrych nastrojach. Dopiero co wygrali (bardzo wysoko!) mecz w rozgrywkach pucharu europu przeciwko Koc Rams w Stambule, zjedli dobre kebaby i popalili shishę. Jednak Gdynia także jest drużyną z góry tabeli i dobremu morale z pewnością będzie towarzyszyło wielkie skupienie. Zmiany kadrowe w Panthers wydają się być bardzo trafione, aczkolwiek na pewno potrzebują jeszcze ostatnich szlifów i zazębień. W Gdyni zapowiada się starcie tytanów. Czekamy i liczymy na wielkie widowisko!

“Do meczu z Seahawks podchodzimy ze spokojem. Wiemy że nie mozna ich lekceważyć ale jeżeli zagramy na takim poziomie na jakim zrobiliśmy to w Turcji to zwycięstwo będzie nasze. Tony co raz lepiej wpasowuje sie w playbook, dodatkowo do drużyny wraca kilku zawodników znanych z polskich boisk. Emocji i świetnego, czystego futbolu na pewno nie zabraknie, zapraszam wszystkich do oglądania meczu “Przemysław Lewszyk, Panthers Wrocław.

Leave a Reply