Sprawić radość kibicom na koniec sezonu

24 sierpnia o godzinie 15:30 na Stadionie Lekkoatletycznym w Lublinie miejscowi Tytani zmierzą się z Przemyśl Bears. Dla ekipy gospodarzy będzie to ostatni mecz w sezonie, a dla kibiców – ostatnia okazja, by zobaczyć mecz futbolowy w tym roku.

Nie jest to rok Tytanów i tabela dobitnie to pokazuje, jednak nie do końca odzwierciedla zaangażowanie i waleczność Lublinian na boisku. Tytani w każdym meczu dają z siebie 200%. Widać to było chociażby w meczu 10-lecia z Rockets, gdzie wykonali szaleńczą pogoń, by wyrównać niekorzystny wynik. Przez pewien czas prowadzili nawet 14:13, lecz w końcówce zabrakło nieco szczęścia. Ten mecz dobitnie pokazał, że Tytani po prostu nie mają przysłowiowego farta w obecnym sezonie i potrzebują więcej czasu, by w pełni pokazać swe umiejętności. W ostatnim meczu na pewno będą starali godnie pożegnać się z kibicami i dać im powód do radości, zwyciężając mecz.

„Oczywiście jak zawsze wychodzimy na boisko z nastawieniem aby wygrać, nasi kibice chcą zobaczyć jak wygrywamy, postaramy się zagrać jak najlepiej. Mamy ciężki sezon ale to nie znaczy że się poddajemy, walczymy do końca i zaraz po nim od razu przystąpimy do pracy nad kolejnym sezonem. Trenerzy przygotowują zawodników pod konkretną drużynę analizując mecze i wzmacniając nasze słabe strony. Zawodnicy też są głodni zwycięstwa więc to będzie mecz w którym zagramy na 110%. Nie ukrywam, że te sportowe sukcesy pomogłyby nam bardzo w tych organizacyjnych, niestety to się nie udało, ale znamy błędy, wyciągamy wnioski, planujemy już przyszły rok. Postaramy się aby kilku naszych weteranów, których zabrakło nam w tym roku wróciło do nas, postaramy się o skuteczniejsze rekrutacje, mamy plan na trenera i efektywniejsze treningi, mamy już siłownię dla zawodników, wsparcie w postaci odżywek od firmy In Form, mamy wiele planów i mimo słabej gry, mamy duże wsparcie dla naszego klubu z różnych stron. Tak naprawdę chcę już zakończyć sezon dobrym ostatnim meczem i już teraz zacząć przygotowania na kolejny rok.” – Karol Sidorowski, prezes LKFA Tytani Lublin.

Bearsi mimo, iż pierwszy rok w jedenastkach, potrafią zaskoczyć i pokazują wolę walki w każdym meczu. Przed tygodniem trafili na ścianę w postaci Rebels, lecz mimo wszystko – udało im się zdobyć dwa przyłożenia na niezwykle trudnym terenie. Zawodnicy z Przemyśla na pewno czują, że obecny rok jest sezonem “na przetarcie”, ale nie chowają głowy w piasek i z bojowymi nastawieniami wychodzą do każdego meczu. Do Lublina jadą wygrać swój drugi mecz w sezonie oraz utrudnić Tytanom szczęśliwe zakończenie sezonu.

Leave a Reply

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij