W nowy sezon LFA2 wchodzimy mądrzejsi i przygotowani

Przed nami kolejny tydzień zmagań na zapleczu najlepszej klasy rozgrywkowej futbolu amerykańskiego w Polsce. Większość oczu skierowana będzie na zmagania w walce o Polish Bowl jednak w sobotę w LFA2 czeka nas ciekawe starcie. W sobotę o godzinie 19stej na boisku przy Szosie Chełmińskiej 75 w Toruniu odbędzie się mecz między Angels Toruń, a Białymi Lwami Gdańsk.

W poprzednim sezonie gospodarze występowali w LFA1. Niestety nie wygrali żadnego meczu i w tym roku witają się z ligowym zapleczem. Jednak mają dużo doświadczenia w starciach z klubami z wysokiego szczebla, co daję im pewną przewagę. Poza tym Angels brali już udział w rozgrywkach 11-osobowych w przeciwieństwie do debiutujących w tym formacie Białych Lwów. Toruńskie Anioły będą chciały udowodnić, że mogą być jedną z wiodących sił w LFA2.

“Za nami ciężki, intensywny okres przygotowań i osiągnięty progres mamy zamiar zaprezentować podczas naszego pierwszego meczu. Zeszłoroczny start w LFA1 mocno zweryfikował nasze umiejętności, dzięki czemu w nowy sezon LFA2 wchodzimy mądrzejsi i przygotowani na każdą ewentualność. Za nami wiele meczów z doświadczonymi drużynami, z których wyciągnęliśmy wiele pożytecznych lekcji. Mecz z Białymi Lwami będzie na pewno ciekawym i nowym doświadczeniem, gdyż rok temu nie mogliśmy obserwować tej drużyny oraz jej poczynań w rozgrywkach 11-osobowych. Liczymy na mocny i pełen wrażeń mecz.” – Matthew Kershey, Angels Toruń.

Białe Lwy są młodym klubem. Jednak mimo krótkiego okresu istenienia udało im się zdobyć brązowy medal w rozgrywkach PLFA-8 w 2017 roku oraz wicemistrzostwo LFA9 w roku 2018. Sobotni mecz będzie dla Lwów debiutem w pełnym formacie rozgrywek co oznacza dla nich duży sprawdzian. Na wyjeździe podejmą starszą i doświadczoną drużynę jaką są Angels. W obecnym sezonie Białym Lwom udało się sprowadzić wzmocnienie defensywne jakim jest doświadczony linebacker Denis Roshka. Sobotnie spotkanie zapowiada się naprawdę ciekawie i da nam nieco więcej światła na umiejętności grupy zachodniej.

“Za nami mocno przepracowany offseason, zaczynając od wielu miesięcy ciężkich treningów, które rozpoczęliśmy po rekrutacji na stadionie Energa w październiku, po kontrolnych scrimmage’ach z Archers i Lakers. Z pełnym przekonaniem stwierdzam, że jesteśmy gotowi do premierowego sezonu w jedenastkach. Na samym początku zmierzymy się z Angels, jest to bardzo doświadczony przeciwnik, który rok temu grał w LFA 1. Mają amerykańskiego rozgrywającego, który jest na pewno wielkim wzmocnieniem, i tak już mocnej drużyny. Uważam, że nasi trenerzy odpowiednio przygotowali nas do tego meczu i na pewno podejdziemy do niego bez kompleksów, grając o najwyższe cele, tak jak rok temu, zdobywając wicemistrzostwo LFA 9. “Konrad Stępień, Białe Lwy Gdańsk.

fot: Dariusz Jacek / Interception

Leave a Reply