Zapowiedź 6.kolejki PFL9

foto: Fotolingo – Przemek Szatkowski

W szóstej kolejce PFL9 kibice będą mogli oglądać po jednym starciu w trzech grupach. Na północnym-zachodzie Barbarians Koszalin podejmą Angels Toruń w bezpośrednim starciu o 2. miejsce w grupie, na południowym zachodzie walczący o zachowanie szans na ćwierćfinał Renegades Świdnica zagrają u siebie z niepokonanymi Bielawa Owls, a w centrum Polski, stołeczni Warsaw Eagles zmierzą się z Olsztyn Lakers. Emocji w tych pojedynkach nie powinno zabraknąć, a zbliżająca się powoli faza play-off jedynie zwiększa ciężar gatunkowy tych starć!

Barbarians Koszalin vs Angels Toruń

W pierwszym sobotnim starciu, które odbędzie się o godzinie 13:00 w Koszalinie, przy ul. Juliana Fałata 34, na stadionie miejscowej Gwardii, zmierzą się ze sobą dwaj pretendenci do awansu do ćwierćfinałów PFL9. Barbarians Koszalin, którzy przed dwoma tygodniami pokonali Royal Grizzlies Gorzów Wielkopolski i mogli świętować pierwsze zwycięstwo w swojej historii, dzięki niemu dość niespodziewanie podtrzymali szanse na zajęcie miejsca dającego awans do play-offów. W pierwszym starciu pomiędzy tymi drużynami to jednak Angels pokonali swoich rywali 34-8, więc Barbarians, aby być pewnymi zajęcia co najmniej 2. miejsca w grupie muszą wygrać z Torunianami różnicą co najmniej 27 punktów. To zadanie na pewno nie będzie należało do najprostszych, natomiast Koszalinianie już w starciu z Grizzlies pokazali, że dla nich niemożliwe nie istnieje i na pewno zrobią wszystko, aby zapewnić sobie awans do ćwierćfinału.

Równie ważne to spotkanie będzie dla Angles. Jedynie zwycięstwo w tym meczu gwarantuje im zajęcie 2. miejsca w grupie B na zakończenie sezonu zasadniczego. Ewentualna porażka różnicą maksymalnie 26. punktów sprawi, że w ostatnich dwóch kolejkach Anioły będą musiały pokonać Grizzlies oraz liczyć, że Armada zwycięży w starciu z Barbarians. Natomiast w przypadku porażki różnicą co najmniej 27. punktów, Angels stracą szansę na awans do ćwierćfinału! To sprawia, że Torunianie nie mogą zlekceważyć sobotniego pojedynku. Anioły, po pokonaniu w drugiej kolejce Barbarzyńców 34-8, w trzeciej serii gier uległy przed własną publicznością Armadzie Szczecin 6-40. Porażka ta sprawiła, że zajęcie 1. miejsca w grupie B jest już praktycznie niemożliwe, ale w walce o 2. miejsce wszystko jest nadal w rękach Angels, których los zależy tylko i wyłącznie od nich samych.

Renegades Świdnica vs Bielawa Owls

Renegades pozostali jedyną ekipą w swojej grupie, która nie odniosła jeszcze zwycięstwa. W swoim pierwszym spotkaniu ulegli oni Jaguars Kąty Wrocławskie 20-54, a następnie przed własną publicznością musieli uznać wyższość Towers Opole przegrywając 18-44. Na chwilę obecną to właśnie renegaci wyglądają na najsłabszą drużynę w swojej grupie, a przed nimi jeszcze dwa bardzo ciężkie mecze. To powoduje, że Świdniczanie szanse na awans do ćwierćfinału mają jedynie teoretyczne, gdyż żeby się w nim znaleźć musieliby pokonać zarówno w sobotę Owls, jak i w przyszły weekend Watahę Zielona Góra. Pomimo tego, zawodnicy Renegades na pewno wyjdą na sobotni mecz maksymalnie zmobilizowani i pełni chęci do sprawienia niespodzianki, a jak wszyscy wiemy w sporcie byliśmy świadkami zdecydowanie większych sensacji, co powoduje, że na gospodarzach niedzielnego starcia na pewno nie możemy stawiać krzyżyka.

Bielawa Owls jest jak dotąd jedyną niepokonaną drużyną w grupie C tegorocznej PFL9. Po pokonaniu w Zielonej Górze tamtejszej Watahy 29-16, Sowy przed własną publicznością wygrały z Jaguars Kąty Wrocławskie 34-13. Bardzo dobra dyspozycja w tych dwóch starciach sprawiła, że Bielawianie stali się faworytem do wygrania swojej grupy. Dodatkowo, patrząc na wyniki obu drużyn przeciwko Jaguars wydaje się, że zwycięzca tego pojedynku może być tylko jeden. Futbol jednak nie raz pokazywał, że przedmeczowe przewidywania to jedno, a to co na boisku to coś zupełnie innego i aż do końcowego gwizdka arbitra nie można przyznawać zwycięstwa jednej z drużyn. Owls wiedzą jednak o co grają, a w przypadku zwycięstwa praktycznie zagwarantują sobie awans do ćwierćfinału, co z jednej strony może ich dodatkowo zmobilizować, z drugiej jednak czasem taka presja wiąże nogi. Jak będzie tym razem przekonamy się w sobotnie popołudnie.

Warsaw Eagles vs Olsztyn Lakers

W niedzielę będziemy świadkami tylko jednego spotkania, w Warszawie, na boisku Świtu, przy ul. Oświatowej 12, miejscowi Eagles będą podejmować jedną z najlepszych ekip tegorocznych rozgrywek PFL9, Olsztyn Lakers. Orły, do swojego trzeciego starcia w tym sezonie, podejdą z bilansem 1-1 po porażce w pierwszej kolejce po dogrywce z Tytanami Lublin 22-28 oraz pokonaniu Dukes Ząbki 42-6. Ewentualna porażka w nadchodzącym starciu znacznie utrudni ekipie ze stolicy drogę do ćwierćfinału. W przypadku porażki Orły będą musiały w swoim ostatnim meczu pokonać Rhinos, liczyć że ci pokonają Tytanów i liczyć małe punkty. To sprawia, że drużyna z Warszawy z pewnością zrobi wszystko, aby z boiska Świtu schodzić „z tarczą”. Drugi skład Eagles zdecydowanie nie jest faworytem niedzielnego pojedynku, jest to jednak ekipa pełna młodych i ambitnych zawodników, którzy z pewnością będą starali się sprawić niemałą niespodziankę i ograć grających jeszcze w 2019 roku w najwyższej klasie rozgrywkowej Jeziorowców.

Lakers do niedzielnego starcia podejdą z bilansem 3 zwycięstw i 0 porażek. Sezon otwarli pokonaniem w Wyszkowie tamtejszych Rhinos 26-6, a następnie w dwóch starciach “u siebie” wygrali kolejno z Tytanami Lublin 58-7 oraz z Dukes Ząbki aż 78-0. Jeziorowcy od samego początku rozgrywek wyglądają na jedną z najmocniejszych ekip całego PFL9 i wygląda na to, że w starciach grupowych skupiają się przede wszystkim na swoim bilansie małych punktów, tak aby zagwarantować sobie rozgrywanie ewentualnego półfinału oraz finału przed własną publicznością. Dlatego też drużyna z Olsztyna powinna przyjechać do stolicy maksymalnie skoncentrowana, szczególnie że na kolejny mecz zawodnicy tej ekipy będą musieli czekać aż do weekendu 16/17 października, gdyż dopiero wtedy zagrają oni w ćwierćfinale. Dlatego też Jeziorowcy nie mają żadnego powodu, aby się oszczędzać i w niedzielne popołudnie powinniśmy zobaczyć trochę niezłego futbolu w ich wykonaniu.

Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na trybuny, aby dopingować zawodników w tych bardzo ważnych dla nich spotkaniach! Tych, którzy jednak nie będą mogli wybrać się na stadiony, zachęcamy do odwiedzenia centrum meczowego, gdzie znaleźć można wszystkie informacje o nadchodzących starciach, a także linki do transmisji z tych meczów, z których takowa się pojawi.

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij