Zapowiedź meczu 8. kolejka PFL Bydgoszcz Archers – Tychy Falcons

W najbliższą sobotę zobaczymy absolutny hit tegorocznej rywalizacji w sezonie zasadniczym Polskiej Futbol Ligi. Na stadion przy ulicy Słowiańskiej w Bydgoszczy przyjadą Tychy Falcons, którzy będą walczyć z Archers o miano niepokonanego zespołu. To starcie po prostu trzeba zobaczyć!

4 rozegrane mecze, 8 punktów w tabeli, ponad 100 zdobytych małych oczek i status niepokonanych. Takimi osiągnięciami mogą pochwalić się obie drużyny, które w sobotę wybiegną na boisko w Bydgoszczy. Jeszcze do niedawna Archers oraz Falcons co kolejkę wymieniali się pozycjami, ze względu na różne zdobycze punktowe i odmienny bilans małych oczek. Po siódmej kolejce zmiany nie nastąpiły. Falcons po dość ciężkim meczu z Mets stracili w bilansie i w tej chwili tracą do Archers 3 małe punkty. Kalkulacje i wyliczenia przestaną mieć znaczenie w sobotę. Ktoś będzie musiał wrócić do domu na tarczy i nie dopisze kolejnych dwóch punktów do swego dorobku. Czy zobaczymy szlagier sezonu 2021? Teoretycznie tak!

Wydaje się, że Archers przed meczem z Falcons są w nieco lepszym położeniu oraz lepszych nastrojach. Po wyjeździe do Białegostoku i wygranej z Lowlanders mieli dwa tygodnie na dojście do siebie oraz mogli na spokojnie obejrzeć starcie Falcons z Mets i przygotować się pod przeciwnika. Komfort świeżej głowy może okazać się kluczowy na tym poziomie. Dodatkowy tydzień na regenerację zawsze się przydaje i niewątpliwie warto zapisać to do kolumny plusów gospodarzy. Bezapelacyjnym atutem Archers jest także ich gra. Trener Daniel Piechnik wraz ze swoimi asystentami stworzyli w tym roku kolektyw, który w zasadzie nie posiada słabych punktów. Owszem, zdarzają się słabsze momenty, defensywa wpuszcza punkty, a ofensywa nie wykorzystuje swoich szans, lecz w sezonie 2021 Łucznikom zdarza się to niezwykle rzadko. Atak prowadzony przez Jake’a Schimenza zdobył łącznie 125 punktów w czterech meczach. Playbook Bydgoszczy na pierwszy rzut oka może wydawać się bardzo prosty. Dobór zagrań nie wydaje się przesadnie finezyjny. Archers grają bardzo podstawowy, lecz szalenie skuteczny futbol, który do tej pory był gwarancją zdobycia +20 punktów w każdym meczu. Kornel Witkowski, Mateusz Poneta, Jakub Kubacki, po drugiej stronie Dawid Magrean, Javier Carrasco czy Arkadiusz Cieślok to w tym sezonie gracze wyróżniający się i stanowiący o sile zielono-żółtych. Przed Archers pojedynek z najmocniejszym przeciwnikiem w tym sezonie. Poziom motywacji w zespole na pewno jest ogromny i miejmy nadzieję, że przełoży się to na nadchodzące wydarzenia boiskowe.

Tyszan jeszcze przed startem poprzedniej kolejki dopadła seria niefortunnych zdarzeń. W derbach Śląska z Silesią Rebels Katowice kontuzji nabawił się podstawowy rozgrywający Jules St Ge. Uraz okazał się na tyle poważny, że Falcons tuż przed zakończeniem okienka rejestracyjnego na szybko musieli szukać zastępcy. Wybór padł na Gabriela Losadę, gracza z przeszłością m.in. w lidze hiszpańskiej. Nowy quarterback miał bardzo mało czasu, by zgrać się z drużyną, o aklimatyzacji nie wspominając, ale (jak na profesjonalistę przystało) podołał zadaniu i rzucił w meczu z Mets 43 podania, z czego 23 były kompletne. Przed meczem mówiło się, że receiverzy trenują z Losadą praktycznie codziennie, by jak najlepiej się zgrać. Sobotnie starcie pokazało, że pewna praca została wykonana, choć do doskonałości jeszcze trochę brakuje. Losada wszedł w mecz niemrawo, lecz z każdą kolejną minutą nabierał pewności siebie i udowadniał, że posiada niesamowite umiejętności. Wypuszczanie piłki po dwóch/trzech sekundach i celne podania? Bułka z masłem. Do wspomnianej serii niefortunnych zdarzeń, po meczu z Mets doszła kontuzja Dominika Sikory, która nie pozwoli mu już wejść w tym sezonie na boisko. Dla Falcons jest to duża strata i Tyszanie będą musieli jakoś sobie z tym poradzić. Wcześniej wspominałem o skutecznej ofensywie Archers, która zdobywa w każdym meczu +20 punktów. W przypadku Falcons jest jeszcze lepiej! W trzech spotkaniach sezonu 2021 niebiesko-biali zdobywali ponad 40 oczek! To robi wrażenie i gospodarze sobotniego szlagieru będą musieli się z tym liczyć. Przed Falcons bardzo ciężki tydzień. Mało czasu na regenerację, mało czasu na poprawę błędów i starcie z najtrudniejszym przeciwnikiem w tym sezonie. Czy trener Michał Kołek ma jakieś specjalne asy w rękawie, którymi zaskoczy Łuczników? Miejmy nadzieję, że tak się stanie, a kibice na stadionie oraz przed telewizorami zobaczą prawdziwy hit.

“Na starcie chce podziękować wszystkim za słowa wsparcia i za dużo świetnych wiadomości. Mimo tego, że sezon się dla mnie zakończył, będę wsparciem dla chłopaków i postaram się pomóc, na tyle ile będę mógł w drodze po Mistrzostwo. Wygraliśmy kolejny mecz, który był bardzo ciężki i w którym ponieśliśmy wiele strat, a przed nami teoretycznie jeszcze większe wyzwanie. Uważam jednak, że jak zagramy swoje i chłopaki skupią się na swojej grze i wejdą na najwyższe obroty, jesteśmy w stanie zwyciężyć. Mnie już nie będzie, ale mamy świetną linię defensywną i znakomitego trenera Pawła Klawendera i wiem, że przygotowali coś specjalnie na ten mecz. Śmiało mogę powiedzieć, że jedziemy do Bydgoszczy wygrać, bo jestem przekonany, że nasz ofens z Losadą na czele dopiero się rozkręca!” – Dominik Sikora, Tychy Falcons.

Wszystkie podstawowe informacje o meczu, link do transmisji oraz relację tekstową na żywo znajdziecie w naszym centrum meczowym. Zachęcamy do sprawdzenia.

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij