Zapowiedź meczu 8. kolejka PFL2 Białe Lwy Gdańsk – Wieliczka Dragons

W niedzielę 6 czerwca o godzinie 13.00 Białe Lwy Gdańsk zmierzą się na własnym terenie z Wieliczką Dragons w ramach 8. kolejki rozgrywek PFL2.

Białe Lwy dzięki ostatniemu zwycięstwu nad Miners Wałbrzych zajmują drugie miejsce w tabeli PFL2 i mogą być już niemal pewni awansu do fazy play-offs. Trzy wygrane z pewnością dają komfort psychiczny drużynie z Gdańska, choć nie przyszły one łatwo – Lwy pokonały ekipy z Łodzi oraz Wałbrzycha różnicą zaledwie jednego posiadania, a to oznacza, że rozkład sił na zapleczu PFL jest bardzo wyrównany. Nie zmienia to jednak faktu, że to właśnie gospodarze będą faworytami niedzielnego spotkania.

„Zespół z Wałbrzycha pokazał się z dobrej strony, jednak dzięki skutecznej grze w defensywie udało się ich zatrzymać i wrócić do domu z wygraną. Dzięki temu zwycięstwu jesteśmy coraz bliżej celu, którym jest gra w play-offach. Ostatnie mecze pokazały nam co musimy poprawić, by myśleć o finale. W tym momencie jesteśmy w pełni skoncentrowani na spotkaniu z ekipą z Wieliczki. Spodziewamy się, że nie będzie to łatwy mecz. Dragons nie wygrali jeszcze w tym sezonie i właśnie to sprawia, że nie mają nic do stracenia. Będą chcieli nas czymś zaskoczyć, ale będziemy na nich gotowi. Obecność własnej publiczności zagrzeje nas do walki i punkty zostaną w Gdańsku.” – Jakub Klimkiewicz, Białe Lwy Gdańsk

Wieliczka Dragons nadal walczą natomiast o pierwsze zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach. „Smoki” były już bardzo blisko zwycięstwa w meczu z Rockets Rzeszów, a ostatnio postawili rywalom trudne warunki w spotkaniu z Armią Poznań. Drużynie z Małopolski z pewnością bardzo zależy, by wreszcie zdobyć „dwa oczka” i wydaje się, że w niedzielę goście będą jak najbardziej w stanie zagrozić faworyzowanym gospodarzom. Głód zwycięstwa oraz wyniki ostatnich spotkań również z pewnością dodadzą motywacji drużynie z Wieliczki.

„Z każdym meczem stajemy się coraz lepsi. Dobrym przykładem jest starcie z Armią Poznań. Większość kibiców spodziewała się, że przegramy 50-0 z drużyną przeciwną. Ostatecznie wynik końcowy meczu to 15:0 – najlepszy w porównaniu do pozostałych drużyn, które grały z Armią Poznań. Pokazuje to, że idziemy we właściwym kierunku. Mamy silną obronę, a teraz czas na to, żeby nasza ofensywa pokazała swój rozwój. To będzie trudny mecz, gdyż Białe Lwy są silne. Jeśli chcemy wygrać, wszyscy nasi gracze muszą zagrać na 200%, inaczej przegramy. Mamy bardzo duży szacunek do HC Mike’a i jego magicznych Crocs butów 😉 Wiemy, że studiował naszą obronę i nigdy nie przegrał z HC Wieliczki Dragons Gawinem Campbellem. Nie mamy dużo kontuzji, tylko kilku zawodników, reszta drużyny ma się w porządku. W niedzielę jak zawsze mamy nadzieję na świetną i uczciwą grę.” – Rolf Helers, Wieliczka Dragons

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij