Zapowiedź meczu PFL2 – Armia Poznań vs. Białe Lwy Gdańsk

Zaledwie trzy tygodnie minęły od pierwszego spotkania drużyn Armii Poznań i Białych Lwów Gdańsk. Ci pierwsi w sobotę, 14 maja 2022, po raz drugi zagrają przed własną publicznością. Na Stadionie POSiR Golęcin gospodarze będą zdecydowanymi faworytami. Początek spotkania o godzinie 11:00.

Poznaniacy efektownie rozpoczęli sezon właśnie od wygranej w Gdańsku. Niedoścignieni dla rywali byli Charles Arnold oraz Tomasz i Witold Gajewscy. Armia wygrała aż 42:0. Na swoim stadionie będą chcieli co najmniej powtórzyć ten wynik. Trudno sobie zresztą wyobrazić inny rezultat niż wygrana miejscowych. „Wojskowi” są bowiem niepokonani w trwających rozgrywkach i pewnie zmierzają do play-offs. Co prawda, dopiero dwa starcia za nimi. Oprócz triumfu nad gdańszczanami okazali się lepsi także od od Watahy Zielona Góra, którą pokonali 27:0. Można więc pozazdrościć ekipie z Poznania tak solidnej defensywy. Wydaje się, że prawdziwym sprawdzianem dla nich będzie rywalizacja z olsztynianami.

Trzy pojedynki mają natomiast za sobą Białe Lwy i wszystkie zakończyli porażkami. Ambicji i woli walki tej drużynie odmówić nie można. Zaczęli od przegranej 8:18 w Zielonej Górze. Potem spotkanie z Armią i przed tygodniem walka u siebie z Olsztyn Lakers, zakończona wynikiem 6:30. Osiągane rezultaty dość jasno wskazują, że są problemy w obu formacjach, zarówno defensywnej, jak i ofensywnej. Głównym kłopotem są niedobory materiału ludzkiego. Mała liczba graczy sprawia, że trudno jest gdańszczanom rywalizować z zespołami o dużo bardziej rozwiniętych rosterach. Nadmorska ekipa podjęła jednak rękawice i pojedzie do Poznania zmierzyć się z liderem w grupie północnej.

Jak wiemy, każdy mecz jest inny. Białe Lwy na pewno chcą zmienić bilans przegranych na swoją korzyść, jednak gramy u siebie, więc nie widzę innego zakończenia meczu niż wygrana Armii. Jeśli w obronie zagramy tak, jak ostatnie dwa mecze, czyli na 0 z tyłu i damy dużo okazji naszej ofensywie, żeby punktowała, to nie powinno być problemu, ale wszystko okaże się w sobotęSzymon Barczak, linebacker Armii Poznań.

PRZEJDŹ DO CENTRUM MECZOWEGO

Translate »