Zapowiedź półfinału PFL1 Lowlanders Białystok – Tychy Falcons

W drugim spotkaniu półfinałowym PFL, w powtórce meczów z tej samej fazy z sezonów 2019 i 2020, w Białymstoku zmierzą się miejscowi Lowlanders z drużyną Tychy Falcons. Będzie to także rewanż za starcie przed dwoma tygodniami, gdzie gospodarze spokojnie pokonali gości ze Śląska 42:20.

Lowlanders do niedzielnego spotkania podejdą po bye weeku w fazie wild card. Dzięki zwycięstwu przed dwoma tygodniami zapewnili oni sobie półfinał przed własną publicznością oraz dodatkowy tydzień odpoczynku przed kluczowymi spotkaniami. I to właśnie ta przerwa może w nadchodzącym pojedynku okazać się kluczowa, gdyż po tak wyrównanym sezonie zasadniczym każda dodatkowa okazja na doleczenie niemożliwych do uniknięcia kontuzji jest na wagę złota. Jak przez prawie cały sezon (poza meczem z Eagles, w którym sztab Lowlanders oszczędzał tego zawodnika z powodu kontuzji) ofensywą Ludzi z Nizin dowodzić będzie Derrick Evans. Ten prawdziwy dual threat quarterback potrafi zarówno celnie podać na bardzo daleką odległość, jak i doskonale biegać z piłką i uciekać przed nacierającymi rywalami. Jego podania łapią m. in. Konrad Mariański oraz Benjamin Lolmede. Natomiast w bieganiu z piłką Evansa wspomagają znakomicie dysponowany w bieżących rozgrywkach Krzysztof Czaplejewicz oraz Mikołaj Pawlaczyk, który w środku sezonu zdecydował się wrócić z emerytury. Opisujące ofensywę Lowlanders nie sposób również pominąć bardzo dobrej linii ofensywnej Białostoczan, a którą dowodzi bardzo doświadczony Mateusz Samczuk. W obronie Ludzie z Nizin mogą pochwalić się jednym z najlepszych front seven w Polsce, a ujrzeć w nim możemy m. in. Daniela Tarnawskiego, Adama Roszkowskiego, Damiana Wesołowskiego oraz braci Konrada i Eryka Paszkiewiczów.

Nieco gorzej od swoich kolegów grających bliżej linii wznowienia spisuje się trzecia linia obrony gospodarzy, jednak i tam znajdziemy bardzo dobrych zawodnik, takich jak np. Jamie Cumberbatch. Lowlanders są faworytem tego starcia, jednak jeżeli myślą o grze w Polish Bowl XVI w Ząbkach muszą grać przez całe spotkanie na absolutne maksimum swoich możliwości, gdyż Falcons na pewno wykorzystają każdy moment dekoncentracji lub chwilowej niedyspozycji i mogą napsuć gospodarzom sporo krwi.

Sezon regularny i faza playoff różnią się dość mocno. W poprzednim meczu zagraliśmy najważniejszy mecz rundy zasadniczej, dzięki czemu „kupiliśmy” sobie weekend odpoczynku, a teraz naszym celem jest awans do finału. W ostatnim meczu przeciwko Tychom nasza obrona zagrała słabsze spotkanie i w niedzielę w tym aspekcie powinniśmy wyglądać dużo korzystniej. Dla drużyny z Tychów będzie to trzeci mecz z rzędu, z czego drugi daleki wyjazd, więc na pewno czujemy przewagę jeśli chodzi o świeżość. Prawdopodobnie do składu Falcons wróci kilku zawodników, którzy zmagali się z urazami, jest szansa, że zobaczymy też Gabriela Losadę, więc ten mecz może wyglądać inaczej z ich strony. Wszyscy w drużynie pracujemy na kolejny awans do finału i nasz cel od lat jest ten sam, Mistrzostwo Polski. Nie będę ukrywał tego, że liczę na pewne zwycięstwo z naszej strony. Mam też nadzieję, że w finale spotkamy się z Archers, z którymi mamy do wyrównania rachunki w tym sezonie.”Piotr Morko, Lowlanders Białystok

Falcons do starcia w Białymstoku mogą przystępować mocno zmęczeni. Będzie to dla nich trzeci mecz w ciągu trzech tygodni, w tym drugi daleki wyjazd na Podlasie. W miniony weekend, po ciekawym spotkaniu pokonali oni jednak przed własną publicznością Kraków Kings 21:7, co z pewnością podbuduje morale Sokołów, które po pladze kontuzji oraz przegranych z Archers i Lowlanders mogły być bardzo słabe. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że przynajmniej kilku kontuzjowanych zawodników wróci do gry w niedzielnym starciu, w tym podstawowy rozgrywający Falcons, Gabriel Losada, który w swoim zaledwie drugim meczu po zastąpieniu Julesa St. Ge doznał groźnie wyglądającej kontuzji. Losada już w starciu z Kings był przebrany i gotowy do wejścia na boisko „w razie w”, jednak dobra postawa kolegów umożliwiła mu pozostanie na sideline przez całe spotkanie. Powrót Gabriela Losady oznacza więc, że Laparish Lewis, który znakomicie zastępował go na pozycji rozgrywającego, powinien w nadchodzącym meczu skupić się jedynie na grze w defensywie oraz formacjach specjalnych, co wydaje się, że wyniesie obronę Falcons na wyższy poziom. Podania Losady łapać będą dobrze spisujący się w sezonie 2021 Tomasz Nowak oraz Mateusz Patalas. Warto również pamiętać o TE Dominiku Niedzieli, który również może wprowadzić w szeregach obrony gospodarzy sporo zamieszania.

Wśród Sokołów nie brakuje również dobrych running backów, takich jak np. Jan Szwej czy Bartosz Woch. Po drugiej stronie piłki, poza Laparishem Lewisem warto również wspomnieć o doświadczonych Jacku Sikorze oraz Krzysztofie Richterze, których pojedynki z OL Lowlanders mogą być prawdziwą ozdobą tego spotkania. Falcons nie są faworytem nadchodzącego spotkania, jednak futbol, a w szczególności aktualny sezon PFL, niejednokrotnie nauczył już nas, że bycie underdogiem wcale nie oznacza porażki, a wręcz przeciwnie, często pomaga pokonać teoretycznie silniejszego rywala. Jeżeli goście zagrają na swoim najwyższym poziomie, a game plan przygotowany przez ich trenera, Michała Kołka (wystarczy wspomnieć np. podwójne podanie w ostatniej akcji starcia przed dwoma tygodniami; jestem przekonany, że na półfinał również przygotował coś niespodziewanego), wypali, to Falcons wcale nie muszą wracać w niedzielę do Tychów na tarczy, a wręcz przeciwnie, będą mogli cieszyć się z awansu do Polish Bowl XVI w Ząbkach.

Zdecydowanie musimy postawić twardsze warunki w defensywie, jeśli nasza obrona zagra równie koncertowo jak z Kings na pewno czeka nas ciekawe spotkanie. Mieliśmy tez dużo więcej czasu ustabilizować nasza sytuację z rozgrywającymi Także ofensywa powinna funkcjonować już na pełnych obrotach. W meczu z Kings straciliśmy Patryka Kanię ale głębia składu na pozycji db pozwala nam robić nadal swoje. Do gry powinno wrócić dwóch lub trzech zawodników którzy musieli ominąć poprzednie mecze. Każdy chce dać z siebie wszystko w meczu półfinałowym”Michał Kołek, Tychy Falcons

Mecz odbędzie się w niedzielę, o godzinie 13:00, na boisku bocznym stadionu miejskiego w Białymstoku przy ulicy Słonecznej 1. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na to spotkanie. Tych, którzy jednak nie będą mogli pojawić się na stadionie, zachęcamy do odwiedzenia naszego centrum meczowego z wszystkimi niezbędnymi informacjami o meczu, m.in. z linkiem do transmisji.

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij