Zatrzymać Rebeliantów

Przed nami kolejny weekend z rozgrywkami LFA2. W sobotę 22.06 o godzinie 13.30 Tytani Lublin podejmą na własnym terenie faworyzowanych Silesia Rebels.

Dla Tytanów tegoroczny sezon nie zaczął się najlepiej. W pierwszej kolejce lublinianie zaliczyli falstart i ulegli Rockets Rzeszów aż 49:0. Po tym meczu wydawało się, że w tegorocznym sezonie Tytani nie będą mieli zbyt wiele do powiedzenia, ale już w kolejnym starciu ekipa z Lublina zmobilizowała się i pokonała Hammers Łaziska Górne 34:19, pokazując swoją prawdziwą siłę. Teraz czeka na nich jeszcze trudniejsze zadanie – zmierzą się z liderem grupy wschodniej – Silesia Rebels.

„Pierwszy mecz to był wypadek przy pracy, pierwszy mecz dla wielu nowych zawodników, brak odpowiednich sparingów zostawił ślad. Po meczu z Rebels spodziewamy się twardej gry, to jedna z lepszych drużyn w naszej grupie i w naszej lidze. Rebelsów znamy z poprzednich lat, wiemy że to mocna ekipa. Tytani w tym sezonie grają nierówno, głównie przez dużą ilość nowych osób, natomiast z meczu na mecz się zgrywamy i jesteśmy głodni zwycięstwa. Potrafimy zaskakiwać, potrafimy zmobilizować się w trudnych sytuacjach, wiemy że potrafimy nawiązać równą walkę, zwłaszcza że będziemy grali przed naszą publicznością, która zawsze jest z nami na dobre i na złe, mamy wielu kibiców którzy dają o sobie znać na stadionie, to zawsze pomaga”Karol Sidorowski, Tytani Lublin.

Rebels to według większości obserwatorów zdecydowany faworyt do zwycięstwa w drugiej lidze. Pewne wygrane 28:6 z Przemyśl Bears i 31:10 z Rzeszów Rockets tylko potwierdzają te przewidywania. Rebelianci nie ukrywają, że mecz z Tytanami to dla nich po prostu kolejny krok w drodze do mistrzostwa i upragnionego powrotu do LFA1. Na pewno nie będzie to jednak łatwe spotkanie.

„Przed nami najdalszy wyjazd w sezonie zasadniczym, mieliśmy teraz 2 tygodnie przerwy na odpoczynek i optymalne przygotowanie się do meczu w Lublinie. Spodziewamy się ciężkiego spotkania, Tytani stawiają zawsze ciężkie warunki u siebie i na pewno nie oddadzą nam łatwo tego meczu. Mimo dwóch zwycięstw mamy kilka elementów, które chcemy poprawić, z każdym kolejnym meczem będziemy wchodzić na wyższe obroty, co pozwoli nam wrócić na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Naszym największym atutem jest mieszanka doświadczenia i młodości. Moim celem i innych weteranów jest poprowadzenie naszej młodzieży do finału. Mam szacunek do Tytanów, ale jedziemy tam po zwycięstwo, jest to dla nas kolejny krok do zdobycia złota”Jacek Bukowiec, Silesia Rebels.

Zostaw komentarz

Translate »
Halftime.pl Kontakt z redakcją
Wyślij